Pochodnie i biodra

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Niech będą przepasane biodra wasze i zapalone pochodnie. A wy bądźcie podobni do ludzi oczekujących swego pana, kiedy z uczty weselnej powróci, aby mu zaraz otworzyć, gdy nadejdzie i zakołacze. Szczęśliwi owi słudzy, których pan zastanie czuwających, gdy nadejdzie. Zaprawdę, powiadam wam: Przepasze się i każe im zasiąść do stołu, a obchodząc, będzie im usługiwał. Czy o drugiej, czy o trzeciej straży przyjdzie, szczęśliwi … Czytaj dalej Pochodnie i biodra

Łyżka dziegciu

Chyba już wszyscy wiedzą, że są szanse, aby w Polsce prawnie zakazać zabijania dzieci pod sercami matek. W tym temacie jest jednak konieczne pewne wyjaśnienie i ostrzeżenie. Mam nadzieję, że wyjaśnienie dotrze do tych, którzy używają absurdalnych argumentów a ostrzeżenie do tych, których cieszy proponowany zapis ustawy. Wiele osób nie zauważa w tym temacie, że żyjemy w kraju demokratycznym. Demokracja zaś jest stanem permanentnej awarii aksjologicznej. Wynika to stąd, że w tym … Czytaj dalej Łyżka dziegciu

Szkoła miłości

W owym czasie przybliżali się do Jezusa wszyscy celnicy i grzesznicy, aby Go słuchać. Na to szemrali faryzeusze i uczeni w Piśmie, mówiąc: «Ten przyjmuje grzeszników i jada z nimi». Opowiedział im wtedy następującą przypowieść: «Pewien człowiek miał dwóch synów. Młodszy z nich rzekł do ojca: „Ojcze, daj mi część własności, która na mnie przypada”. Podzielił więc majątek między nich. Niedługo potem młodszy syn, zabrawszy wszystko, … Czytaj dalej Szkoła miłości

Misterium tremendum

Pewnego razu – gdy tłum cisnął się do Jezusa, aby słuchać słowa Bożego, a On stał nad jeziorem Genezaret – zobaczył dwie łodzie stojące przy brzegu; rybacy zaś wyszli z nich i płukali sieci. Wszedłszy do jednej łodzi, która należała do Szymona, poprosił go, żeby nieco odbił od brzegu. Potem usiadł i z łodzi nauczał tłumy. Gdy przestał mówić, rzekł do Szymona: «Wypłyń na głębię i zarzućcie sieci na połów!» A Szymon odpowiedział: «Mistrzu, … Czytaj dalej Misterium tremendum