W czasie ostatniej wieczerzy Jezus podniósłszy oczy ku niebu, modlił się tymi słowami: „Ojcze Święty, nie tylko za nimi proszę, ale i za tymi, którzy dzięki ich słowu będą wierzyć we Mnie; aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni stanowili jedno w Nas, aby świat uwierzył, żeś Ty Mnie posłał.
Módlmy się za podzielony świat, za rozbite chrześcijaństwo, rodzinne dramaty. Przyczyna jednak jest głębiej, w sercu człowieka. Z serca bowiem człowieka pochodzą złe myśli, nierząd, kradzieże, zabójstwa, chciwość, przewrotność… itd, itd. Podzielone serce człowieka. Rozerwane, poranione, nie zjednoczone we wspólnym rytmie z Bogiem. Ut unum sint, by byli jedno. By wsłuchiwać się w rytm Trójjedynego Boga. Ut unum sint, by byli jedno w małżeństwie, w rodzinie. Byśmy byli jednością w podzielonym świecie. „Ojcze spraw, aby byli jedno, za nimi proszę“. Za rodziny, za małżonków, aby byli jedno jak Ty Ojcze we Mnie, a Ja w Tobie.
