Dotyk przywracający życie

4 uwagi do wpisu “Dotyk przywracający życie”

  1. Proszę księdza, był taki dzień kiedyś gdy ten fragment Ewangelii o kobiecie cierpiącej na krwotok uratował moje życie. Nikt o tym nie wie, tylko On. Znalazłam miłość, wszystko za czym może zatęsknić ludzkie serce… Moje szczęście zrozumie każdy kto odkrył, że potrafi kochać…

  2. Kiedyś, chwilę po przyjęciu Jego Ciała, spojrzałam na kapłana zamykającego puszkę z Komunikantami i…
    Poczułam, że moje serce, otacza naczynie. Zbyt małe, by pomieścić serce, zbyt ciasne na Niebiańskie Mieszkanie…

    Boże, jak strasznym więzieniem jest dla Ciebie to złote naczynie! Jak bardzo pragniesz zamieszkać w naszych sercach! – coś we mnie krzyczało. A serce rosło, powiększało się, jakby chciało rozerwać naczynie. On wypełnił je Sobą, wypełnił do granic i poza granice możliwości…

    Czasem myślę o Nim – Zamkniętym Boskim Więźniu Tabernakulum… Moje serce unosi się ku Niemu. To taka cicha adoracja.
    Może choć na chwilę mogę ulżyć Jego samotności?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>