Zapisz jako PDF Wydrukuj

Sta­bat Mater

Posted by: xTom in Ewangelia Add comments

STA­BAT MATER

Obok krzyża Jezu­so­wego stały: Matka Jego i sio­stra Matki Jego, Maria, żona Kle­ofasa, i Maria Mag­da­lena. Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i sto­ją­cego obok Niej ucznia, któ­rego miło­wał, rzekł do Matki: Nie­wia­sto, oto syn Twój. Następ­nie rzekł do ucznia: Oto Matka twoja. I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie.

A obok krzyża stały… jakby zapro­sze­nie… Gdy nauczał szły za Nim tłumy. Gdy uzdra­wiał trudno było dotknąć szat Jego. Gdy umiera, umiera sam. Jak każdy, gdy nadej­dzie czas zbioru. Tu pod krzy­żem zawsze jest miej­sce. Zawsze jest miej­sce na obec­ność. Jak „Matka, która pod krzy­żem stała. Matka, która się z Synem żegnała“. Jak Matka z Waty­kań­skiej Piety w żalu trzy­ma­jąca owoc swego łona na kola­nach. Wielu prze­cho­dzi obok, zrobi zdję­cie i odej­dzie dalej. A Ona będzie tam wypa­try­wać… Może ktoś wyśpiewa Sta­bat Mater… Może ktoś zro­zu­mie spo­kój na Jej twa­rzy, spo­kój wiary. Bo kiedy Jej Syn wróci w bla­sku nie­dziel­nego poranka, z wła­sną Matką się nie spo­tka. Tak Matka wytrwała nie tylko pod krzy­żem, ale przede wszyst­kim wytrwała w wierze.

Śpie­wam pieśń

O ofie­rze,

Śpie­wam pieśń

O ukrzy­żo­wa­nej Winnicy.

O cier­ni­sta Głowo

Krwa­wią­cej Winnicy!

Cóż mam uczynić,

Aby ulżyć Two­jej krwi?

Pomóż­cie mi,

Pro­stacz­ko­wie.

Pomóż­cie mi,

Mędrcy.

Pomóż­cie mi,

Uczeni.

Pomóż­cie mi,

Kamie­nie.

Ucie­kli apostołowie,

Ucie­kli wszy­scy uczniowie.

Pozo­stały tylko kobiety,

Ścieżki żałobne

I zawo­dzące.

I pozo­stał Jan, poeta.

Gdy zdejmą

Moją Win­nicę z krzyża,

Ostroż­nie złożymy

Jej ciało

Na sło­wach

Poety

Jak na pła­czą­cym płot­nie.“ R. Brandstaetter

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

One Response to “Sta­bat Mater”

  1. MAK. Says:

    Matka zawsze jest przy swoim Dziecku…

Leave a Reply