
Przez cały dzień Jezus nauczał w przypowieściach. Gdy zapadł wieczór owego dnia, rzekł do nich: Przeprawmy się na drugą stronę. Zostawili więc tłum, a Jego zabrali, tak jak był w łodzi. Także inne łodzie płynęły z Nim. Naraz zerwał się gwałtowny wicher. Fale biły w łódź, tak że łódź już się napełniała. On zaś spał w tyle łodzi na wezgłowiu. Zbudzili Go i powiedzieli do Niego: Nauczycielu, nic Cię to nie obchodzi, że giniemy? On wstał, rozkazał wichrowi i rzekł do jeziora: Milcz, ucisz się! Wicher się uspokoił i nastała głęboka cisza. Wtedy rzekł do nich: Czemu tak bojaźliwi jesteście? Jakże wam brak wiary? Oni zlękli się bardzo i mówili jeden do drugiego: Kim właściwie On jest, że nawet wicher i jezioro są Mu posłuszne?
Przeprawmy się na drugą stronę powiedział Nauczyciel.… Bóg czasem przeprawia się na drugą stronę ludzkich oczekiwań. Chcemy Go bowiem doświadczać jako Obecnego, On jednak tak często śpi. Wydaje się, że nie interesuje się tym, że giniemy. Wydaje się, że łódź Kościoła jest zalewana przez morze demonów. A On śpi… „Czemu tak bojaźliwi jesteście? Jakże wam brak wiary?“ Obiecałem, że bramy piekielne Go nie przemogą. Obiecałem, że jesteś ważniejszy niż wiele wróbli. Brak mi wiary. Wiary, która jest poręką tych dóbr których się spodziewamy, dowodem tych rzeczywistości, których ni widzimy. Jak Abraham, który wyszedł nie wiedząc dokąd idzie, ufając cichemu głosowi w sobie. Bo Bóg nie mieszka na powierzchni. Zawsze jest głębiej naszej historii. Czasem musi zachwiać naszą pewnością jak rybacką łodzią w czasie burzy, czasem musi zakryć swoją twarz „ciemnością w południe“, pokryć naszą historię cieniem Wielkiego Piątku. Wszystko dlatego, żebyśmy bardziej zatęsknili, wyrwali się z oczywistości i przyzwyczajeń. François Mauriac napisał: „Syn Człowieczy stał się wahadłem między snem człowieka a nieobecnością Boga — od nieobecnego Ojca do śpiącego przyjaciela“.
Styczeń 29th, 2011 at 15:40
Wiara. Nie prosta. Wiara, kiedy nachodzi oschłość duchowa. Wiara, kiedy człowiek nie może „dotknąć“ Boga. Wiara w najtrudniejszych momentach.
Wiara o lepsze jutro.
Zatęsknić. By móc odkryć, dlaczego, po co i dla kogo. Zatęsknić, by pokochać. Zatęsknić, by móc powrócić.
Zatęsknić, by docenić.
„Wyrwali z oczywistości i przyzwyczajeń“. Wyrwać się. Dzięki wierze. Mimo braku nadziei na lepsze jutro.
Wierzyć. Zatęsknić. Zmienić. Pokochać. Zaufać. Oddać.
Styczeń 29th, 2011 at 16:43
Jest z nami nawet wtedy kiedy śpi…
Kiedy myślimy, że śpi, On jest.