mar 14

Jezus powiedział do swoich uczniów: „Gdy Syn Człowieczy przyjdzie w swej chwale i wszyscy aniołowie z Nim, wtedy zasiądzie na swoim tronie, pełnym chwały. I zgromadzą się przed Nim wszystkie narody, a On oddzieli jedne od drugich, jak pasterz oddziela owce od kozłów. Owce postawi po prawej, a kozły po swojej lewej stronie.
Wtedy odezwie się Król do tych po prawej stronie: «Pójdźcie, błogosławieni Ojca mojego, weźcie w posiadanie królestwo, przygotowane wam od założenia świata. Bo byłem głodny, a daliście Mi jeść; byłem spragniony, a daliście Mi pić; byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie; byłem nagi, a przyodzialiście Mnie; byłem chory, a odwiedziliście Mnie; byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie».
Wówczas zapytają sprawiedliwi: «Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym i nakarmiliśmy Ciebie? spragnionym i daliśmy Ci pić? Kiedy widzieliśmy Cię przybyszem i przyjęliśmy Cię? lub nagim i przyodzialiśmy Cię? Kiedy widzieliśmy Cię chorym lub w więzieniu i przyszliśmy do Ciebie?» A Król im odpowie: «Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili».
Wtedy odezwie się do tych po lewej stronie: «Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom. Bo byłem głodny, a nie daliście Mi jeść; byłem spragniony, a nie daliście Mi pić; byłem przybyszem, a nie przyjęliście Mnie; byłem chory i w więzieniu, a nie odwiedziliście Mnie».
Wówczas zapytają i ci: «Panie, kiedy widzieliśmy Cię głodnym albo spragnionym, albo przybyszem, albo nagim, kiedy chorym albo w więzieniu, a nie usłużyliśmy Tobie?» Wtedy im odpowie: «Zaprawdę powiadam wam: Wszystko, czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tegoście i Mnie nie uczynili». I pójdą ci na mękę wieczną, sprawiedliwi zaś do życia wiecznego“.
Z czym staniemy przed powracającym Mistrzem? Z czym staniemy kiedy opadną z nas tytuły i znajomości? Mistrz nie będzie patrzył w metryki a w serce. Kryterium pozostanie jedno; konkretna miłość. Bóg, który sam jest Miłością rozpozna w nas tylko to, co jest z Niego samego. Znać Chrystusa to za mało. Potrzeba rozpoznać Jego oblicze. On codziennie przechodzi obok, chadza naszymi drogami. Ma twarz Twojej żony czy córki, twarz sąsiada czy pracodawcy. Tak dobrze znamy te twarze, że nie potrafimy już Go w nich rozpoznać. Levinas, który sam nie był chrześcijaninem napisał, że twarz Innego formułuje pod naszym adresem żądanie. Czego domaga się? „Aby go nie zostawić samego. Odpowiedź: oto jestem. Moja przytomność, może daremna, jest jednak bezinteresownym aktem przytomności i odpowiedzialności za bliźniego. Odpowiedzieć: oto jestem, już jest spotkaniem z obliczem”. Jak rozpoznać to Oblicze w konkrecie? Zbliża się 25 marca, Zwiastowanie. Warto zatroszczyć się o Oblicze tych, którzy są zagrożeni tam, gdzie powinni czuć się najbezpieczniejsi. Cokolwiek czego nie uczyniliście jednemu z tych najmniejszych, tegoście i Mnie nie uczynili…