Zapisz jako PDF Wydrukuj

O czło­wieku: Grecy

Posted by: xTom in Ewangelia Add comments

Druga część kon­fe­ren­cji „O czło­wieku“. Tym razem Grecy i ich świat pojęć, kul­tury oraz poj­mo­wa­nia człowieka.

CZŁO­WIEKU: GRECY

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

4 Responses to “O czło­wieku: Grecy”

  1. monika Says:

    Ksiądz zachęca do komen­to­wa­nia… Nie wiem czy potra­fię i czy powin­nam komen­to­wać ten wykład. Jestem laikiem w dzie­dzi­nie filo­zo­fii. Chcia­łam tylko bar­dzo podzię­ko­wać Księ­dzu za to, że gdzieś na dru­gim końcu Pol­ski sie­dząc przy kom­pu­te­rze, na wózku inwa­lidz­kim, mogę słu­chać o umi­ło­wa­niu mądro­ści, o poszu­ki­wa­niu prawdy dla samej sie­bie. Po to, żeby po pro­stu wie­dzieć. O filo­zo­fach, Pita­go­sie, Sokra­te­sie, Ary­sto­te­le­sie. O poszu­ki­wa­niu odpo­wie­dzi kim jest czło­wiek. O duszy, o Logo­sie. To naprawdę bar­dzo wcią­ga­jące, inspi­ru­jące, dające do myśle­nia. Dziękuję.

  2. monika Says:

    Jed­nak coś sko­men­tuję, spró­buję cho­ciaż…
    Cho­dzi mi o „mit jaskini“ Pla­tona. Sko­ja­rzył mi się z nim “Hymn o Miłości“,św. Pawła, jego koń­cowa część :„9 Po czę­ści bowiem tylko pozna­jemy,
    po czę­ści pro­ro­ku­jemy.
    10 Gdy zaś przyj­dzie to, co jest dosko­nałe,
    znik­nie to, co jest tylko czę­ściowe.
    11 Gdy byłem dziec­kiem,
    mówi­łem jak dziecko,
    czu­łem jak dziecko,
    myśla­łem jak dziecko.
    Kiedy zaś sta­łem się mężem,
    wyzby­łem się tego, co dzie­cięce.
    12 Teraz widzimy jakby w zwier­cia­dle, nie­ja­sno;
    wtedy zaś [zoba­czymy] twa­rzą w twarz:
    Teraz poznaję po czę­ści,
    wtedy zaś poznam tak, jak i zosta­łem poznany. (…)“

    Oba te tek­sty mówią o tym, że teraz widzimy jakby nie­ja­sno, widzimy cie­nie sta­tu­etek, jakby w zwier­cia­dle. Lecz przyj­dzie taki czas kiedy sta­niemy w świe­tle, w słońcu i poznamy rze­czy takimi jakimi są one rze­czy­wi­ście. Poznamy Prawdę.
    Zadzi­wia mnie to, że prze­cież Pla­ton był Gre­kiem, poga­ni­nem. Nie znał Boga.
    Czy (jak) można nie znać Kogoś, nie wie­rzyć a jed­no­cze­śnie (nie wie­dząc o tym) o Nim pisać? Mi, myślę, że nie tylko mi, się ten “ Mit jaskini“ koja­rzy z obra­zem Nieba i ziemi a czło­wiek, który wraca do jaskini powie­dzieć innym jaka jest prawda, z Chry­stu­sem.
    Czy można oba te tek­sty św. Pawła i Pla­tona w ogóle porów­ny­wać, szu­kać punk­tów stycz­nych, czy nie ?

  3. xTom Says:

    sta­ra­łem się o tych podo­bień­stwach opo­wie­dzieć przy oka­zji Ojców Kościoła :) a kon­kret­nie Justyna męczennika

  4. monika Says:

    Wiem, słu­cha­łam. Jed­nak św Justyn poszu­ki­wał swo­jego miej­sca, poszu­ki­wał Prawdy w róż­nych szko­łach filo­zo­ficz­nych. W końcu poznał chrze­ści­jań­stwo i stwier­dził, że tego wła­śnie szu­kał. Poznał Boga, wiarę. A czy Pla­ton zetknął się z juda­izmem? Czy sły­szał o Mesja­szu? O Bogu? Żył przed naszą erą. Jeśli nie sły­szał o Bogu to skąd mógł napi­sać taki tekst? Proroctwo…?

Leave a Reply