O człowieku: św. Tomasz z Akwinu

11 uwag do wpisu “O człowieku: św. Tomasz z Akwinu”

  1. Nie, no to księdza tempo !!! Codziennie nowy wyklad !!! Dopiero co nadrobiłam zaległości, wydrukowałam sobie Didache i List do Dioklesa żeby wziąc na wakacje :) a tu widzę że jak wrócę to do końca kwartału nie zdążę :):):) Pozdrawiam wakacyjnie :)

  2. No słabo słabo :) Didache i list do Diogneta to na 30 minut wolnego czytania :) Chyba, że taki krótki urlop, albo to chęć głębokiej medytacji :) Pozdrawiam pracująco :)

  3. hmm to w takim razie jednemu Miłość i odpowiedzialność Wojtyły, a drugiemu (temu bardziej niegrzecznemu) Osobę i czyn. Potem krótkie streszczenie wraz z omówieniem podstawowych problemów i aporii :)

  4. Do Eli, dla której tempo księdza ponoć za szybkie. Zamiast narzekać, trzeba się cieszyć z tego, że jest czego słuchać, nad czym pomyśleć. Dowiedzieć się czegoś. A poza tym ksiądz niczego nie narzuca, tylko zachęca. Każdy może słuchać w swoim tempie, Ważne, żeby słuchać i wyciągać wnioski. Myśleć. Pozdrawiam :).

  5. Ale ksiądz dowcipny! 9-latek to czyta ale dzieci z Bullerbyn :) a 18-miesięczne- Słonia Trąbalskiego :) (oczywiście nie samo czyta ale MU się czyta) :). Ja czytam jak zasną.
    Do Moniki: Wcale nie narzekam tylko się przekomarzam :). A tak naprawdę to jestem ksiedzu wdzięczna że mnie mobilizuje do nauki.:). Koniec! idę pakować walizki :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>