
A to ciekawostka. Mnie tego nie uczono, ale może po prostu jestem niedokształcony. Otóż zagadka historyczna. Co to był „hołd ruski“ ? Nie wiecie? Może też jesteście nie wykształceni. A może nikt Wam o tym nie powiedział. No cóż, od jakiegoś czasu nie mamy własnej polityki historycznej więc nie ma się czemu dziwić. Potrafimy za to doskonale się kajać ustami prezydenta za zwyrodnialców z Jedwabnego, oraz kwestionować bohaterstwo powstańców Warszawy ustami ministra spraw zagranicznych. Ministrowi nie ma się co dziwić, gdyż jest ministrem spraw zagranicznych i po tym jak wezwał do dożynania watahy nie ma czasu na studiowanie historii własnego kraju. Wracam jednak do hołdu ruskiego ponieważ nie będę kopał leżącego. Otóż nasz Wielki Brat dnia 4 listopada będzie świętował pamiątkę, cytuje:
„oswobodzenia Moskwy od polskich i litewskich interwentów oraz heroizmu całego narodu.“
I żeby sprawa była jasna mają do tego prawo. U nas jednak w imię nie drażnienia wielkiego rosyjskiego niedźwiedzia nikt nawet nie wspomina dnia 29 października. Cóż tu bowiem wspominać? 4 lipca 1610 pod Kłuszynem hetman Żółkiewski w 7 tysięcy ludzi rozbił 35 tysięcy ludzi kniazia Szujskiego i jego szwedzkich przyjaciół. Od Grunwaldu aż do Cudu nad Wisłą było to największe zwycięstwo. Polacy zajęli Moskwę, car został wzięty w niewolę i zabrany do Polski. I tu zaczyna się robić ciekawie. 29 października 1611 roku w Warszawie, hetman Żółkiewski odbywa triumfalny marsz. Car oddaje hołd królowi Zygmuntowi Wazie i uznaje prawa do rosyjskiego tronu dla Władysława Wazy. Aż zacytuje:
Przez Krakowskie Przedmieście „szła kareta skórzana otworzysta Króla Jego Mości, sześciom koni. Siedział w niej car Rosji Wasyl Szujski, przybrany w szatę z białego złotogłowiu i wysoki szłyk futrzany. «Oczu parzystych, ponurych, surowych» — patrzył w ulice, na ktorej «konkurs był większy ludzi»“. W Sali Senatorskiej Zamku Królewskiego hetman Stanisław Żółkiewski oddal go królowi, w pięknej i ludzkiej przemowie uszanował jeńców, polecił ich łaskawości zwycięzcy. W obecności wszystkich posłów i senatorów podczas wspólnego posiedzenia Sejmu i Senatu car Wasyl pochylił odkrytą głowę, dotknął dłonią posadzki, ucałował własne palce. Kniaź Dymitr Szujski, niefortunny wódz spod Kłuszyna, uderzył czołem raz jeden. Najmłodszy brat cara kniaź Iwan uczynił to po trzykroć i płakał.“
To tyle. Ciekawe, który z polityków wspomni 29 października o hołdzie ruskim… Obawiam się, że nie usłyszycie ani o Kłuszynie, ani hołdzie ruskim. Dlatego zapamiętajcie te daty i wydarzenia. W szkole Waszych dzieci tego nie nauczą. W większości telewizji o tym nie opowiedzą. A mamy prawo być dumni z naszej historii.
i jeszcze coś. Taki dodatek w formie komentarza, czyli jak sami o siebie nie będziemy się troszczyć to trzeba pamiętać, że historia lubi się powtarzać:
Sierpień 7th, 2011 at 16:36
To znaczy, że też jestem niedokształcona. W szkole o tym nie uczyli. W tamtych czasach — latach 80-tych– można się nie dziwić.…
Ale teraz to jest po prostu fałszowanie naszej histori.
A wypowiedź szefa MSZ, który stwierdził, że Powstanie Warszawskie było „narodową katastrofą“, jest oburzająca i karygodna. Zachowanie przezydenta też.
Obu panów powinno się wysłać na korepetycje z historii Polski.
Prezydenta jeszcze na lekcje języka polskiego.…
Sierpień 8th, 2011 at 13:58
Dzięki Księdzu za przypomnienie tego wydarzenia. Nawet teraz mało kto uczy o tym w szkołach. Większość nauczycieli uważa, że cały okres dymitriad i naszych interwencji w Rosji to coś czego trzeba, się wstydzić, a niby dlaczego ?! Ruscy mieli bałagan, Polacy przyszli i posprzątali, widocznie im się spodobało skoro chcieli mieć polskiego cara,i było by tak pięknie, gdyby nie głupota Zygmunta III Wazy…
Jedno pytanie: z jakiego Źródła Ksiądz cytuje opis triumfu Żółkiewskiego ?
Sierpień 8th, 2011 at 18:54
P. Jasienica, Rzeczpospolita obojga narodów. Część pierwsza. Srebrny wiek, Warszawa 1982, s. 316.
Sierpień 9th, 2011 at 11:39
Dzięki
Sierpień 17th, 2011 at 20:30
HOŁD RUSKI
Dwoje oczu patrzało,surowo,ponuro,
Zygzak czoło rysuje piorunową chmurą.
Na Warszawę spogląda-Krakowskie Przedmieście,
Car w niewolę ujęty,w wrogim zmierza mieście.
Spisał traktat ze Szwecją-z ekspansji zamiarem,
Polskę chcieli obłupić-dostrzegli ofiarę.
Zamiar w wojsko przekuto,rozliczne oręża,
Ze czterdzieści tysięcy-stanęło dziś męża.
Siedem tylko tysięcy wystawiła Polska,
Obok jazdy z piechotą, są husarii wojska.
Jak wcześniej pod Grunwaldem,też mają zaciężne,
Ze Szwecji i Holandii,z Hiszpanii orężne.
Francja wojska nie skąpi,Niemieccy rycerze,
Protestantyzm na szali,przeciwstawią wierze.
Szujski Dymitr dowodzi-naprzeciw Żółkiewski,
Hetman-wódz nad wodze-wysłannik królewski.
I runęły na Polskę-pułki doborowe,
Te na prędko zebrane,różne przy sposobie.
Odwaga,determinacja i mobilność wojska,
Szalę walki przeważa-zwyciężyła Polska.
Choć przeciwnik liczebny umyka w popłochu,
Uzbrojony po zęby-nie dotrzyma kroku.
Sztandar główny złowieszczy-padł z orłem
dwugłowym,
Oddał złotą buławę,ledwie podda zdrowy.
Teraz nad nim Żółkiewski wygłaszając mowę,
Dał w łaskawość królowi-plemię kainowe.
Będą czołem bić przed nim,kniaż młodszy
zapłacze,
Tak się wtedy poniży plemienie sobacze.
Wcześniej Pruski dziś Ruski,czołobitni wodze,
Ku pamięci nam dzisiaj– im w wiecznej przestrodze.
Bo fortuna się toczy,a na pewno kołem,
Wcześniej– póżniej powraca-z historii mozołem.!!
Józef Bieniecki
Sierpień 18th, 2011 at 04:04
aby nie zapomnieć…
Wrzesień 25th, 2011 at 18:54
400 lecie hołdu ruskiego zbliża się szybko, za miesiąc 29 października 2011 roku mamy okrągłą 400 rocznicę !
Nie ma co się oglądać na media, polityków i całą politycznie poprawną hałastrę.
W nas samych jest wola utrzymanie tożsamości Polski i polaków, więc propagujmy rocznicę.
Oczywiście prawie nikogo spośród obecnie żyjących polaków w Polsce o fakcie hołdu ruskiego nie uczono.
Tym ciekawiej brzmi zadana zagadka, kto wie : „jakiż to fakt równe 400 lat temu zabezpieczył podstawy dzisiejszej UE?“ albo „Kto i kiedy naprawdę zdobył Moskwę i zabrał sobie do domu cara?“.
Październik 29th, 2011 at 11:04
29.10.1611 Hołd Ruski
Październik 29th, 2011 at 11:16
Historia Polski — 29.10.1611 Hołd Ruski, piękna rocznica! A gdzie Prezydent Komorowski, gdzie Rząd, gdzie obraz Matejki, gdzie demokracja, gdzie obchody tak Wielkiej Rocznicy, gdzie opis w podręczniku hostorii???
Październik 31st, 2011 at 15:38
Nie powinno sie z pompa swietowac podboju obcego kraju. Nalezy tego faktu oczywiscie uczyc ale nie celebrowac, a szczegolnie na forum oficjalnym z udzialem rzadowych przedstawicieli. Chrzescijanin nie pochwala zemsty. Chyba, ze dopuscimy relatywizm moralny czyli„wojne sprawiedliwa“.
Październik 31st, 2011 at 21:52
więc proszę nie świętować, nikt Panu tego nie nakazuje. I proszę doczytać kto kogo zaatakował.
Listopad 1st, 2011 at 08:50
Obrona ojczyzny OK, zemsta i wejscie na teren Rosji nie OK.
Styczeń 17th, 2012 at 18:14
“ A dzisiaj ta ciżba moskiewskich zaprzańców
a dzisiaj te same psubraty,
z butami się pchają na groby powstańców
i wieńce im niosą i kwiaty.
Ach precz stąd radzieccy kamraci,
ach precz stąd zdradieccy psubraci.
Czekaliście wtedy i dziś poczekajcie,
nie bójcie się Bóg wam zapłaci.„
/Marian Hemar/
Styczeń 17th, 2012 at 22:39
Historia Polski w niesamowitym skrócie:
966 — początek
1772 –weszli ruscy,
1793 –weszli ruscy,
1795 –weszli ruscy,
1831 –ruscy wyszli ale znowu weszli
1863 –ruscy wyszli ale znowu weszli,
1918 –ruscy wyszli,
1920 –ruscy weszli ale zaraz wyszli,
1939 –weszli ruscy,
1944 –weszli ruscy,
1981– podobno mieli wejść,
1992 –ruscy mówią że zaraz wyjdą,
1993 –ruscy wyszli,
1994 –ruscy mówią,że jeszcze wejdą
1995 –ruscy mówią:NATO przyjdzie czas
1996 –ruscy wymyślili “ korytarz“żeby mieli czym wejść
2010 –Smoleńsk-ruscy udają,że to nie oni.….….…..
Styczeń 18th, 2012 at 16:01
Ile ja bym dał żebyśmy powrócili do czasów monarchii,
Króla Polskiego przed krórym wszyscy czuja respekt i
szacunek, Polsko Wróć!