Zapisz jako PDF Wydrukuj

Wywyż­sze­nie

Posted by: xTom in Ewangelia Add comments

Jezus powie­dział do Niko­dema: „Nikt nie wstą­pił do nieba, oprócz Tego, który z nieba zstą­pił, Syna Czło­wie­czego. A jak Moj­żesz wywyż­szył węża na pustyni, tak potrzeba, by wywyż­szono Syna Czło­wie­czego, aby każdy, kto w Niego wie­rzy, miał życie wieczne.

Tak bowiem Bóg umi­ło­wał świat, że Syna swego Jed­no­ro­dzo­nego dał, aby każdy, kto w Niego wie­rzy, nie zgi­nął, ale miał życie wieczne. Albo­wiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potę­pił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony“.
Na pala­tyń­skim wzgó­rzu odkryto rysu­nek z dru­giego wieku. Ukrzy­żo­wany czło­wiek z głową osła i ktoś, kto wznosi ku niemu ręce. Rysu­nek pod­pi­sano „Anek­sa­me­nos modli się do swo­jego Boga“. Bóg na krzyżu to osioł. To było w dru­gim wieku po Chry­stu­sie. Drwina i pogarda. W cza­sie oku­pa­cji nazi­stow­skiej i sowiec­kiej krzyż zdej­mo­wano ze ścian szkół, zakła­dów pracy, szpi­tali. Był za to krzyż z kwia­tów na placu Zwy­cię­stwa. Dziś w Anglii można być zwol­nio­nym z pracy za nosze­nie krzyża. Ktoś domaga się usu­nię­cia figury Chry­stusa z kościel­nego krzyża bo prze­szka­dza dzie­ciom, razi w oczy zabity Bóg-​człowiek. U nas były geni­ta­lia na krzyżu, był krzyż z puszek po piwie. Wszystko legal­nie, wszystko w bez­gra­nicz­nych gra­ni­cach sztuki i wyrazu artystycznego.
Jest też inny krzyż. Krzyż stu­denta teo­lo­gii uzbro­jo­nego w tomy Bal­tha­sara. Jest krzyż matki, która nie prze­spała nocy czu­wa­jąc przy dziecku. Jest wresz­cie krzyż cho­rego na raka po che­mio­te­ra­pii. A krzyż stoi, choć świat się kręci. I chrze­ści­jań­stwo krzy­żem się mie­rzy. Na prze­kór wszyst­kiemu krzyż towa­rzy­szy od momentu chrztu świę­tego, przez krzy­żyki czy­nione na czole dziecka wycho­dzą­cego do szkoły czy uda­ją­cego się na wyjazd, przez krzyż na chle­bie świeżo kro­jo­nym i krzyże przy­drożne, te na kościo­łach i ten krzyż co będzie czu­wał nad nami do zmar­twych­wsta­nia umar­łych. Bo „krzyż to takie szczę­ście, że wszystko ina­czej“. Długi cień rzuca krzyż…
„Krzyżu święty, co świat obej­mu­jesz, który roz­dartą zie­mię ramio­nami dwoma, jak dziecko słabe matka przed ciem­no­ścią bronisz,
Zmi­łuj się nad nami.“

Dla­czego krzyż
uśmiech
rana głęboka

widzisz
to takie pro­ste
kiedy się kocha“ x. Jan Twardowski

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

3 Responses to “Wywyż­sze­nie”

  1. Nika Says:

    Bóg — Miłość . Jedyny sens naszego życia. Przy­tu­lić się w trud­no­ściach do Jezu­so­wego krzyża i już łatwiej nieść swój.
    Moc pły­nie z krzyża.

  2. monika Says:

    Krzyż.To trudne i pro­ste zarazem.

  3. Coolphone Says:

    Naprawdę

Leave a Reply