wrz 14

Jezus powiedział do Nikodema: „Nikt nie wstąpił do nieba, oprócz Tego, który z nieba zstąpił, Syna Człowieczego. A jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni, tak potrzeba, by wywyższono Syna Człowieczego, aby każdy, kto w Niego wierzy, miał życie wieczne.
Tak bowiem Bóg umiłował świat, że Syna swego Jednorodzonego dał, aby każdy, kto w Niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Albowiem Bóg nie posłał swego Syna na świat po to, aby świat potępił, ale po to, by świat został przez Niego zbawiony“.
Na palatyńskim wzgórzu odkryto rysunek z drugiego wieku. Ukrzyżowany człowiek z głową osła i ktoś, kto wznosi ku niemu ręce. Rysunek podpisano „Aneksamenos modli się do swojego Boga“. Bóg na krzyżu to osioł. To było w drugim wieku po Chrystusie. Drwina i pogarda. W czasie okupacji nazistowskiej i sowieckiej krzyż zdejmowano ze ścian szkół, zakładów pracy, szpitali. Był za to krzyż z kwiatów na placu Zwycięstwa. Dziś w Anglii można być zwolnionym z pracy za noszenie krzyża. Ktoś domaga się usunięcia figury Chrystusa z kościelnego krzyża bo przeszkadza dzieciom, razi w oczy zabity Bóg-człowiek. U nas były genitalia na krzyżu, był krzyż z puszek po piwie. Wszystko legalnie, wszystko w bezgranicznych granicach sztuki i wyrazu artystycznego.
Jest też inny krzyż. Krzyż studenta teologii uzbrojonego w tomy Balthasara. Jest krzyż matki, która nie przespała nocy czuwając przy dziecku. Jest wreszcie krzyż chorego na raka po chemioterapii. A krzyż stoi, choć świat się kręci. I chrześcijaństwo krzyżem się mierzy. Na przekór wszystkiemu krzyż towarzyszy od momentu chrztu świętego, przez krzyżyki czynione na czole dziecka wychodzącego do szkoły czy udającego się na wyjazd, przez krzyż na chlebie świeżo krojonym i krzyże przydrożne, te na kościołach i ten krzyż co będzie czuwał nad nami do zmartwychwstania umarłych. Bo „krzyż to takie szczęście, że wszystko inaczej“. Długi cień rzuca krzyż…
„Krzyżu święty, co świat obejmujesz, który rozdartą ziemię ramionami dwoma, jak dziecko słabe matka przed ciemnością bronisz,
Zmiłuj się nad nami.“
„Dlaczego krzyż
uśmiech
rana głęboka
widzisz
to takie proste
kiedy się kocha“ x. Jan Twardowski
Wrzesień 14th, 2011 at 20:09
Bóg — Miłość . Jedyny sens naszego życia. Przytulić się w trudnościach do Jezusowego krzyża i już łatwiej nieść swój.
Moc płynie z krzyża.
Wrzesień 14th, 2011 at 21:08
Krzyż.To trudne i proste zarazem.
Wrzesień 14th, 2011 at 22:19
Naprawdę