Zapisz jako PDF Wydrukuj

Gło­sić Królestwo

Posted by: xTom in Ewangelia Add comments

Gdy Jezus z uczniami szedł drogą, ktoś powie­dział do Niego: „Pójdę za Tobą, dokąd­kol­wiek się udasz“. Jezus mu odpo­wie­dział: „Lisy mają nory i ptaki powietrzne gniazda, lecz Syn Czło­wie­czy nie ma miej­sca, gdzie by głowę mógł oprzeć“.

Do innego rzekł: „Pójdź za Mną“. Ten zaś odpo­wie­dział: „Panie, pozwól mi naj­pierw pójść i pogrze­bać mojego ojca“. Odparł mu: „Zostaw umar­łym grze­ba­nie ich umar­łych, a ty idź i głoś kró­le­stwo Boże“.
Jesz­cze inny rzekł: „Panie, chcę pójść za Tobą, ale pozwól mi naj­pierw poże­gnać się z moimi w domu“. Jezus mu odpo­wie­dział: „Kto­kol­wiek przy­kłada rękę do pługa, a wstecz się ogląda, nie nadaje się do kró­le­stwa Bożego“.
Ostat­nia podróż do Jeru­za­lem. Odrzu­ce­nie Sama­ry­tan i nie­zro­zu­mie­nie uczniów. Nie rozu­mieją logiki daru, nie pojmą krzyża. Poja­wiają się też trzy posta­cie, jak ze średnio­wiecz­nych moralitetów.
Eve­ry­man pierw­szy. Składa dekla­ra­cję: „Pójdę dokąd­kol­wiek się udasz“. Słowo to jed­nak nie ma korze­nia. Wyjdź ze swo­jego bez­pie­czeń­stwa, zmie­rzaj ze mną ku Jero­zo­li­mie. Tu nie mam miej­sca gdzie mógł­bym zło­żyć głowę i poczuć kom­fort rodzin­nego gniazda. Wyfruń ze mną ku rady­kal­nej miło­ści, która nie lęka się krzyża.
Eve­ry­man drugi. Powo­łany, jak apo­sto­ło­wie. Usły­szał jak oni słowa „Pójdź za Mną“. Zosta­wił jed­nak w rodzin­nej ziemi mar­twego ojca. Chęć powrotu ozna­cza zwią­zek z rodzinną zie­mią, z pozo­sta­wio­nym mająt­kiem, z rodziną, którą trzeba utu­lić w żalu. Niech umarli grze­bią umar­łych. Ty stań się wolny od tego co odrywa Cię od gło­sze­nia Ewan­ge­lii. Porzuć środo­wi­sko, które ściąga Cię w dół. Wyjdź z ziemi nazna­czo­nej śmiercią.
Eve­ry­man trzeci. Chcę się tylko poże­gnać Mistrzu. Nie oglą­daj się wstecz, odpo­wiada Podróż­nik. Zostaw prze­szłość. Nie wra­caj do tego co porzu­ci­łeś. Nie kal­ku­luj zysków i strat w dro­dze. Patrz przed sie­bie, wypa­truj Bożego słowa, które jest jed­no­cze­śnie zapro­sze­niem. Prze­szłość pozo­staw Bożemu miło­sier­dziu. Poże­gnaj tych, któ­rzy cią­gną się za Tobą jak ciężki i smutny cień.
I odszedł ostatni, każdy z nas. Mistrz nie przej­dzie już po tej dro­dze. Zostały tylko ślady stóp i jakaś tęsk­nota w sercu. Może to pra­gnie­nie spę­tane lękiem wyry­wało się z duszy?
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

One Response to “Gło­sić Królestwo”

  1. Nika Says:

    Duchu Święty, oświe­caj moją drogę Swym Świa­tłem, bym wstecz się nie oglą­dała, nie roz­my­ślała o prze­szło­ści, lecz gło­siła bliź­nim Ewangelię.

Leave a Reply