paź 16

Faryzeusze odeszli i naradzali się, jak by pochwycić Jezusa w mowie. Posłali więc do Niego swych uczniów razem ze zwolennikami Heroda, aby Mu powiedzieli: „Nauczycielu, wiemy, że jesteś prawdomówny i drogi Bożej w prawdzie nauczasz. Na nikim Ci też nie zależy, bo nie oglądasz się na osobę ludzką. Powiedz nam więc, jak Ci się zdaje? Czy wolno płacić podatek Cezarowi, czy nie?“
Jezus przejrzał ich przewrotność i rzekł: „Czemu Mnie kusicie, obłudnicy? Pokażcie Mi monetę podatkową“. Przynieśli Mu denara. On ich zapytał: „Czyj jest ten obraz i napis?“ Odpowiedzieli: „Cezara“. Wówczas rzekł do nich: „Oddajcie więc Cezarowi to, co należy do Cezara, a Bogu, to, co należy do Boga“.
Pułapka zastawiona. Musisz być Boże zakładnikiem tych, co myślą, że można Cię używać do politycznych celów. Albo jesteś z władzą, albo przeciw niej. Każde rozwiązanie ściągnie na Ciebie krzyż. Żałośni faryzeusze wszystkich czasów, którzy Bogiem wycierali swoje usta pełne kłamstwa. Fałszywi kapłani religii, która chciała manipulować Bogiem. Gardzili Cezarem, okupacją, wizerunkami na monecie, a kiedy Chrystus prosi ich o monetę natychmiast ją wyciągają. Zdemaskowali się przed tymi, którzy czytają Ewangelię. Bóg widział serca i pewność, która stała się niepewna. Odpowiedź Jezusa jest ponad „tak“ i „nie“. Nie rozwiązuje dylematu, który stanie się domeną katolickiej nauki społecznej. Oddaj Bogu, co do niego należy. „Otwórzcie przed Chrystusem granicę systemów politycznych“. „Nie miałbyś nade Mną żadnej władzy, gdyby nie była dana Ci z góry“. Jest obraz Boga w człowieku i do Boga człowiek wróci, nawet jeśli na tym świecie negował Tego, który ulepił go patrząc w siebie. Bóg nie znajduje się po prawej czy lewej stronie sejmowej sali. Nie jest wyborczym argumentem. Tron i ołtarz nie są jednakie, ale i nie są oddzielone. Oddajcie Bogu, co do Niego należy. Świadomi obrazu, który w nas kształtować powinien nasze wybory, również te polityczne, nie wolno nam uciekać. „Bardziej trzeba słuchać Boga niż ludzi“. I nie ma w Ewangelii gotowej recepty wbrew tym, którzy się spodziewali, że Bóg wskaże gdzie postawić krzyżyk na wyborczych listach. Dostałeś rozum, wierzysz? Patrz na podobieństwo Kogo jesteś stworzony i podejmij decyzję. „Jeśli Bóg jest na pierwszym miejscu, to wszystko jest na swoim miejscu“. Jest porządek wyższy od stanowionego prawa. Nawet jeśli ustawy i decyzje stwierdzą inaczej. Bóg nie ma obowiązku stosować się do ludzkich postanowień. I niech krzyż przypomina o sumieniu i odpowiedzialności tam gdzie podejmowane są decyzje. I choć wielu opluło krzyż wiszący w sejmowej sali swoimi decyzjami, choć wielu niosąc na ustach deklaracje swojej wiary czynem uczyniło ten symbol pustym, niech on przypomina słowa, które z niego padły: „Ojcze przebacz im, bo nie wiedzą co czynią“.
Październik 16th, 2011 at 13:33
Zauważyłem ‚że w naszym życiu publicznym mówi się,że szczęście da człowiekowi postęp i wolność.Oczywiście nie można zamykać się w przeszłości,ale niepokojące jest to ,ze przy okazji odrzuca się wartości,które są niezmienne pomimo upływu czasu.
Październik 16th, 2011 at 14:31
Prawda.