Czyn zasługujący

29 uwag do wpisu “Czyn zasługujący”

  1. Mam watpliwosci dotyczace wartosci czynu:

    „Czyn taki musi być speł­niony w sta­nie łaski uświę­ca­ją­cej”
    – laska uswiecajaca jest stanem psychiki, moze byc zludzeniem.

    „musi być dobry ze względu na swoje oko­licz­no­ści i cel”
    -wzglednosc. Moze tu byc mowa nawet o zbrodni ktora jest dobrem ze wzgledu na okolicznosci i cel.

    ” oraz być dobrym w samym sobie.”
    -brak definicji dobra samego w sobie. Niezbedna bylaby tu definicja dobra a taka nie istnieje. Dobro i zlo sa pojeciami wzglednymi.

  2. otóż po kolei
    ad1 dla osoby nie podzielającej katolickiej wiary to pojęcie będzie puste. Łaska bowiem nie jest stanem psychiki.
    ad2 są czyny. które są złe same w sobie (pisze o tym papież w encyklice, którą poleciłem w bibliografii)
    ad3 dobro i zło nie są pojęciami względnymi. Prawdopodobnie każdy zdrowo myślący wierzący czy nie, zgodzi się że obozy koncentracyjne były złem. To nie pojęcie względne. Co, do braku definicji napisałem, że nie wyjaśniam tu wszystkich pojęć ponieważ nie jest to encyklopedia etyki. Używam zatem pojęć, które mają swoje znaczenie. Jeśli ktoś chce głębszego wyjaśnienia, zamieściłem bibliografię.

  3. Mie uwazam stanu laski za pojecie puste. Chce tylko wiedziec jak czlowiek na ktorego splynela nabiera pewnosci, ze mu sie ona nie wydaje tylko jest prawdziwa. Torquemada np byl bardzo skromnym i ascetycznym czlowiekiem, byl pewien boskiej akceptacji dla swej misji. A czynil zlo. Czy nie bywa wiec ona czasem subiektywnym odczuciem? Albo czy w pewnych przypadkach nie moze byc zaburzeniem psychicznym? Czy w ogole mozna miec pewnosc? Czy nie moze byc swoistym przypadkiem „ciazy urojonej”, wynikiem „myslenia zyczeniowego”? Osobie wierzacej chyba niewymownie mocno zalezy aby w tym stanie sie znalezc? Kosciol cieszylby sie gdyby wszystkie cuda byly prawdziwe, a jednak z ogromna ostroznoscia je weryfikuje. Czy to nie jest przyklad do nasladowania, i to ze strony Watykanu?
    Nie czytajac encyklik moge zadac podobne pytanie, czy potop byl zlem. Praw­do­po­dob­nie każdy zdrowo myślący wie­rzący czy nie, zgo­dzi się że potop był złem. I Jahwe tego zalowal. Czyli Jahwe wyznaje zasade „cel uswieca srodki” A to oznacza…
    …ze dobro i zlo nawet dla Jahwe so pojeciami wzglednymi. Ze wzgledu na oko­licz­no­sci i cel.

  4. Czy obozy koncentracyjne gdzie zabijano Zydow byly zlem dla Kosciola w kontekscie jego odwiecznego antysemityzmu i konkordatu z Hitlerem? Skoro dla Kosciola antysemityzm byl dobrem to dlaczego obozy mialyby dla niego byc zlem? i nic nie zmienil nawet fakt, ze Jezus tez byl Zydem.

  5. Proszę Księdza a jak to jest z osobami chorymi, którzy nie mogą opanować odruchów swojego ciała (chodzi o mnie ale także o moich znajomych. Znam wielu takich ludzi). Którzy chcą coś zrobić, np. pomóc, żeby opiekującym się nimi było trochę lżej. A wychodzi odwrotnie.
    Z tekstu Księdza wynika, że nie są odpowiedzialne za swoje czyny. Bo to się dzieje wbrew ich woli. Czy tak?
    I jeszcze jedno pytanie ( prosze wybaczyć, że tak o sobie, ale chciałabym wiedzieć). Czy ofiarowanie cierpienia jest czynem?
    A taka banalna dla zdrowych czynność, jak pisanie? Czy też może być czynem? Dobrym czynem? Chyba to zależy o czym się pisze, prawda?

  6. obawiam się, że przy tej ilości pytań dogłębna i satysfakcjonująca odpowiedź zajęła by mi kilka godzin. Spróbuję jednak odnieść się we właściwej kolejności co postawionych tez. Otóż
    ad1 Pojęcie łaski nie jest weryfikowalne empirycznie, bo nie wszystko należy do sfery badania zmysłowego. Ciążę urojoną można zweryfikować medycznie. A Bóg i łaska to nie kiełbasa, tego się nie czuje.Co do zła itd. Bóg nie zsyła zła tylko je dopuszcza a to zasadnicza różnica.
    ad2 co do zabijania zwierząt. Otóż sam wiele lat nie jadłem mięsa, teraz też jadam bardzo rzadko. To fakt nie podoba mi się zabijanie zwierząt jeśli łączy się z okrucieństwem. Z drugiej strony nie potępiam tych, którzy mięso jedzą. Człowiek jest wszystkożerny. Jeśli patrzeć na niego z biologicznego punktu widzenia.
    ad3 Istota piekła polega na tym, że człowiek sam go wybiera i to jest największy paradoks. Bóg daje człowiekowi wolność. Jeśli ktoś wybiera nie-Boga, wybiera piekło. Teraz trzeba rozważyć na czym polega cierpienie w piekle. Otóż polega na tym, że nie ma tam Boga w tym sensie w jakim jest niebie. I to jest źródło cierpienia. Człowiek poznaje całą wieczność „ile” stracił.
    ad3 Odwieczny antysemityzm Kościoła. Hmmm było kilka barbarzyńskich incydentów, ale nigdy w nauczaniu. Za to co złe Kościół przeprosił. Z drugiej strony np w czasie II wojny światowej nikt tak nie pomagał Żydom jak Kościół…

  7. Dziekuje za odpowiedz. Laski nie da sie zweryfikowac.
    Rozumiem.
    Co do sprawy zabijania zwierzat, torturowania ludzi w piekle i potopu odpowiedzial ksiadz wymijajaco, wydaje mi sie, ze odpowiedz czy to dobro czy zlo jest niemozliwa, dlatego ze zalezy od punktu widzenia. To dobre przyklady wzglednosci dobra i zla.
    Myslalem, ze zrodlem cierpienia w kotle ze smola jest wysoka temperatura. Ja wyjac z bolu nie mialbym okazji kontemplowac tak subtelnych spraw jak zal za utraconym bogiem. Mysle, ze ludzie torturowani w piekle zamieniaja sie w oszalale z bolu zwierzeta i traca rozum juz po kilkunastu minutach smazenia sie zywcem. A przed nimi jeszcze setki lat. Niech ksiadz wlozy palec do ogniska na jedna minute i kontempluje boga.
    W czasie 2 wojny sw. kosciol mimo ostroznej i dwuznacznej postawy papieza Piusa XII uratowal ogromna rzesze Zydow. To prawda. Jednak antysemityzm kosciola to fakt historyczny o nasileniu kolosalnym.
    Prosze zajrzec na strone Wikipedii pod haslo „antysemityzm”, gdzie temat jest wyczerpujaca opisany w kontekscie rowniez kosciola zarowno w nauczaniu jak i w czynie. Kosciol ochronil czesc Zydow przed burza ale to kosciol zasial wiatr.
    Jehowa bez piekla nie moglby wplywac na ludzi. Jehowa rzadzi za pomoca dobra i terroru. Samym dobrem nie pokierowalby ludzmi. Wszystko co szatan musi zrobic, zeby pokonac Jahwe to przestac pracowac.
    Pozdrawiam serdecznie.

  8. do Andrzeja
    otóż widzę, że ma Pan bardzo fizyczną wizję kotłów, ognia itd. Więc nic dziwnego skąd taka wizja.

  9. Wizja jest z koscielnych witrazy, obrazow sakralnych i Biblii. Przekaz plynie z kosciola. Ognie piekielne nagle staly sie przenosnia literacka! Co za ulga!

    A jednak:
    „Śmierć w „ogniu i jego trwająca w nieskończoność siła niszczenia – to obrazy piekła spotykane także w Ewangeliach. Piekło to nie jest już tzw. piekłem normalnym, czyli szeolem, ale piekłem, o którym można powiedzieć, że spadło z „nieba, „przyszło od Jahwe” (Rdz 19, 24). Jeżeli jest ono podobne do „otchłani bez dna” i do „ulewy ognia” (Ps 140, 11) – obraz szeolu i wspomnienie Sodomy – to dlatego, że to piekło zapalił Jahwe „swoim tchnieniem” (Iz 30, 33) i „żarem swojego „gniewu” (30, 27)”.

  10. tak… a serce ma kształt serduszka na walentynki i jeszcze wszyscy zakochani chodzą z gaśnicą bo mówią, że ich miłość płonie…

  11. To raczej cierpienia czyśćcowe porównywane są do ognia. Ale to dobry ogień. Ten ogień to miłość Boga, to żar Boskiego Serca tęskniącego za człowiekiem. Ten płomień wypala resztki starego człowieka. Wypala zło.

    A piekło? Piekło nie jest konkretnym miejscem i Bóg nie przygotowuje złoczyńcom tortur fizycznych. Piekło jest raczej stanem wiecznego oddzielenia od Boga utratą świadomości Boga i błogosławieństwa.

  12. Ok, rozumiem te czesc Biblii opisujacej pieklo przenosimy wiec do kategorii „klamstwo”. Na ktora czesc Pisma Swietego teraz kolej?

  13. Piekla symbolicznego sie nie boje. Bog i Szatan juz mi nie straszni!
    Odwracanie kota ogonem to cecha typowa dla koscielnej retoryki. Tam gdzie kosciolowi wygodnie interpretuje Biblie doslownie co do przecinka a tam gdzie z Biblia mu nie po drodze ucieka w alegorie i klamstwa ( np. dekalog w katechizmie nie jest prawdziwym dekalogiem z Ksiegi Wyjscia. Ilu katolikow, zwlaszcze mlodych wie ze kosciol grzebal przy dekalogu by skroic go do swych potrzeb? I ten ktory znaja nie jest prawdziwy?). Moze zmartwychwstanie Jezusa tez jest alegoria? W koncu nic nie odkupil. Nawet grzechu pierworodnego, tego obrzydliwego szantazu moralnego obarczajacego katolikow poczuciem winy juz na starcie zycia. Nigdy nie uda sie wyksztalconemu czlowiekowi ktorego nie indoktrynowano mitami chrzescijanstwa od kolyski wmowic, ze Biblia jest czymkolwiek wiecej niz zabytkiem literatury starozytnej afrykanskiej religii. Wiele fragmentow Biblii to plugastwo (Jahwe dopuszcza w nich np mordowanie innowiercow, zacheca biernie i czynnie do niemoralnych zachowan, klamie). Zeby w dzisiejszych czasach mozna bylo uzyc Biblii w nauczaniu, kosciol musialby zredagowac ja ponownie i wydac w trzech tomach:
    1 Fakty, rzeczy ktore naprawde sie wydarzyly,
    2 Dobre nauki i alegorie, ktorych nie traktujemy literalnie.
    3 Czarna Biblia, wszystkie plugastwa tej ksiegi w ostatnim tomie z przypisami i objasnieniami oraz ostrzezeniam by nie stosowac tej czesci Pisma w zyciu cdziennym.
    Poniewaz Biblia nie jest tworem jednorodnym lecz ulepkiem dlugo cenzurowanym, zmienianym i okrajanym przez Watykan totez i podzielc jej na te trzy tomy nie bedzie prosto ale to mozliwe.

    I wtedy raz na zawsze skonczylyby sie semantyczne akrobacje w dialogu z kosciolem. Nie bez powodu bardzo dlugo papieze zabraniali czytania Biblii prostym ludziom, mozna bylo za to pojsc na stos. Obawiali sie swobodnego przeplywu mysli i informacji. Ta swoboda przeplywu idei i mozliwosci weryfkacji wiedzy m.in. z historii to rzecz ktora wlasnie reformuje kosciol. Kosciol stanie sie wreszcie ludzki albo zniknie. Dzieki internetowi, ktorego nie uda sie umiescic na indeksie ksiag zakazanych, haniebnemu papieskiemu wynalazkowi.

  14. Znowu wymijajacy ogolnik bez konkretow. Prosze mi powiedziec, ktora mysl jest bledna? Jedna wystarczy.

  15. tylko jedna wystarczy? Poza bzdurami w stylu Kościół interpretuje Biblię jak mu wygodnie?
    Otóż ostatnie zdanie np. Kościół albo stanie się ludzki albo zniknie. Otóż od 2011 lat słychać tę samą śpiewkę. Kościół albo się zmieni w tym czy tamtym albo zniknie. Otóż wszyscy, którzy na siłę chcieli Kościół zreformować albo go zniszczyć zostawiali po sobie stosy trupów. Rewolucja Francuska, która umieściła w katedrze rozum zamiast ołtarza, a przy okazji używając gilotyny zamknęła usta większej ilości osób niż w przeciągu lat istnienia znienawidzonej inkwizycji. I tu skończę temat, cytując coś czego Pan nie zrozumie i nawet tego od Pana nie wymagam. Otóż Kościół przetrwa, w tej czy innej formie, bo na Skale jest zbudowany a bramy piekielne Go nie przemogą.

  16. Czyz nie zauwazyl ksiadz jak przez setki lat historii nowozytnej rozsadek wyrywa kosciolowi pazury? kosciol nie moze juz zabijac ludzi, cenzurowac ksiazek i akceptowac kandydatur przywodcow panstw. Stal sie bardziej ludzki bo juz by zniknal. Ale standardy sie podnosza, kosciol musi stawac sie coraz bardziej humanistyczny i racjonalistyczny, czego dowodem jest po pierwsze ze za moje slowa nie odwiedzi mnie inkwizycja a po drugie ksiadz pisze na komputerze, pod ktorego konstrukcje podwaliny zlozyli ludzie nauki tacy jak Giordano Bruno spalony przez kosciol na stosie. Kosciol przetrwa-byc moze-ale w tej formie nie. W innej tak jesli sie zmieni.
    Rewolucja francuska przerodzila sie w rzez w wyniku narastajacej przez wiele lat przemocy i ucisku ze strony wladzy ktora poszla do lozka z kosciolem. Dlatego tak wazne jest oddzielenie tronu od oltarza.
    Wiec jedynym argumentem ksiedza jest, ze „Kościół prze­trwa, w tej czy innej for­mie, bo na Skale jest zbu­do­wany a bramy pie­kielne Go nie przemogą?”

  17. Acha, jescze jedno: bramy piekielne nikogo nie przemoga.bo Jak to juz ustalilismy to tylko symbol i alegoria. A skaly nie sa wieczne.

  18. podwaliny pod komputer dał Arystoteles z jego koncepcją prawdy i fałszu jako systemu zero-jedynkowego. Po drugie Kościół zawsze akceptował rozum, proszę sobie przeczytać chociażby ewangelią po grecku, użyte tam niektóre terminy np Logos to pojęcia filozoficzne. Co do rewolucji francuskiej i fałszywego argumentu, że Kościół przyłożył do tego rękę to proszę tę bajkę opowiedzieć ofiarom powstania w Wandei… Co do symbolu i alegorii to naprawdę zachęcam do przeczytania czym one są ponieważ widać, że nie ma Pan na ten temat zielonego pojęcia. O, przepraszam pojęcie nie może być zielone, więc pewnie nie istnieje…

  19. 1. Pod konstrukcje komputera podwaliny zlozyli ludzie nauki TACY jak Giordano Bruno, nie on sam jedynie.

    2. Kosciol przedklada wiare nad rozum. Od momentu kiedy Jehowa zabronil prarodzicom zerwac owoc z drzewa wiadomosci i uniemozliwil prace nad wieza Babel, gdyz jak powiedzial „ludzie dzialajac wspolnie moga osiagnac wszystko” az do dzis zawsze to wiara jest na pierwszym miejscu w nauce kosciola. Rozum jest akceptowany tylko jezeli umozliwia kosciolowi zdobywanie wladzy i zarabianie pieniedzy

    3. Ewangelia rowniez po grecku jest jedynie tlumaczeniem przekazu biblijnego, ktory w swym oryginalnym brzmieniu preferuje wiare kosztem wiedzy.

    4. Francja przed rewolucja byla monarchia absolutna o systemie feudalnym, gdzie dwa stany (najwyzszy-duchowienstwo 120 tys czlonkow, drugi szlachta 180 tys czlonkow mialy calkowita wladze nad zyciem i smiercia chlopow i mieszczan stanowiacych 99% ludnosci kraju liczacego 26 milionow ludzi. Ucisk kosciola byl glownym powodem rewolucji.

    5. Powstanie w Wandei bylo proba przywrocenia monarchii we Francji . Na szczescie nie udalo sie przywrocic starego porzadku rzadow kosciola i szlachty.

    6. Za wiki:
    Symbol – odpowiednik pojęcia postrzegany zmysłowo.
    Alegoria-przedstawienie pojęć, idei, wydarzeń, przy pomocy obrazu artystycznego o charakterze przenośnym lub symbolicznym.
    Pojecie-abstrakcyjny., myślowy odpowiednik przedmiotu. Mozna mu przypisac dowolny kolor.

    7. Pojecie jednoczesnie istnieje i nie istnieje jak wynika z mechaniki kwantowej, zasady nieoznaczonosci i niemozliwosci ostatecznego zdefiniowania prawdy i falszu (dobra i zla etc.).

    8. A posteriori udowodnilem wiedze na tematy ktore poruszam.

  20. udowodnił Pan tylko ignorancję a priori
    ad1. nie wykluczyłem innych
    ad2. proszę przeczytać encyklikę Jana Pawła II, Fides er Rtio i dopiero się wypowiadać o nauce Kościoła
    ad3. tak, Ewangelia została napisana w jakimś języku, to rzeczywiście jej największy błąd, ponieważ oryginalne brzmienie zna tylko Pan (proszę wybaczyć sarkazm, ale poziom błędu jest tu porażający. Myśl wyrażana jest w piśmie, a pismo używa form, które trzeba rozumieć. A wydaje się, że tylko Pan zna prawdziwy przekaz Biblii. Gratuluje, że rozgryzł Pan to teraz. Przecież tylu mędrców, którzy się pochylali na Biblią się myliło…
    ad4.Piękna manipulacja faktami. Brakuje tylko stwierdzenia, że Słowacki wielkim poetą był
    ad5. no proszę mamy zaprzeczenie poprzedniego punktu. Ludzie zrobili powstanie żeby przywrócić system gdzie byli gnębieni przez perfidny Kościół. Tak, to się trzyma całości…
    ad6.Pięknie, teraz trzeba nie tylko wkleić, ale i zrozumieć, że człowiek posługuje się językiem i zmienia środki stylistyczne wyrażając przy ich pomocy treść. Mamy istotę i przypadłości i trzeba rozróżnić co jest co.
    ad7. Skoro nie można zdefiniować zła, to kiedy zostanie pan okradziony proszę nie zgłaszać się na policję ponieważ nie będą mogli zdefiniować czy to było zło czy dobro
    ad8. A posteriori można te wywody ciągnąć w nieskończoność

  21. Ktore zdanie jest dowodem mojej ignorancji?

    1. I ja nie wykluczylem innych,

    2. Ja podaje argumenty, nie odsylam pana do rozwleklych tekstow pisanych hermetycznym jezykiem bo wiem, ze nie sprawdza pan nawet takich prostych terminow jak bramka logiczna tylko wymaga opisania. Ja prosze o podobna uprzejmosc.

    3. Biblia byla pisana przez wielu autorow i jest zbiorem elementow, ktory zostal okrojony przez papieska cenzure. Wiele tekstow zostalo z Biblii usunietych.Po tysiacach lat manipulacji NIKT nie zna oryginalow tekstow zebranych, pocietych i przerobionych przez kosciol i znanych dzis jako Pismo Swiete.

    Poziom jakiego bledu jest porazajacy (konkretnie).

    Mysl istotnie wyrazana jest w pismie i uzywa form ktore nalezy rozumiec ale czy zostana zrozumiane przez adresata zalezy od umiejetnosci logicznego myslenia nadawcy przekazu.

    Nie znam prawdziwego przekazu Biblii, nie rozgryzlem go podobnie jak setek podan i legend poprzednich, juz martwych religii.

    4. Prosze podac jeden zmanipulowany fakt.

    Nie rozumiem zwiazku z polska literatura.

    5. To nie ludzie tylko regentka księżna de Berry, chcaca przywrocic monarchie i posadzic na tronie Henryka de Bordeaux byla inicjatorka powstania.

    6. Rozumiem od lat mlodosci a wklejam dla ksiedza.

    Duzo czytam i wiem, ze czlowiek posluguje sie jezykiem i zmienia srodki stylistyczne wyrazajac tresc.

    Prosze uscislic o jaka istote i jakie przypadlosci ksiedzu chodzi?

    7. Dla mnie to bedzie zlo. Dla zlodzieja dobro. Dla policjanta i dobro (bo ma dzieki temu prace) i zlo (bo takie sa aksjomaty sluzby policyjnej). Poniewaz pojecia dobra i zla sa wzgledne. I zadzwonie na policje bo im place, zeby mnie bronili.

    8. Rozmawiac przestaja tylko martwi. Dzieki temu w przeszlosci to kosciol mial ostatnie slowo w wielu dyskusjach.

  22. a ja będę odsyłał Pana do innych tekstów ponieważ ten blog nie jest miejscem, w którym uprawia się apologetykę w dziesiątkach komentarzy, których już nikt nie czyta. Proszę mnie nie zrozumieć źle, ale ilość wątków i pod wątków i pod pod wątków oraz odpowiedzi i dopowiedzenia do piętnastego pod wątku stają się męczące. Jeśli chce Pan dyskusji na któryś z nic to zapraszam tu:
    http://katolik.us/
    a co do bramki logicznej to proszę mi wierzyć, że wiem czym jest ponieważ skończyłem elektronikę

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>