3
lis

Zagu­biona owca

gallery thumbnail

   Opublikował: xTom   w kategorii: Ewangelia

Zbli­żali się do Jezusa wszy­scy cel­nicy i grzesz­nicy, aby Go słuchać.

Na to szem­rali fary­ze­usze i uczeni w Piśmie: „Ten przyj­muje grzesz­ni­ków i jada z nimi“.
Opo­wie­dział im wtedy nastę­pu­jącą przy­po­wieść: „Któż z was, gdy ma sto owiec, a zgubi jedną z nich, nie zosta­wia dzie­więć­dzie­się­ciu dzie­wię­ciu na pustyni i nie idzie za zgu­bioną, aż ją znaj­dzie? A gdy ją znaj­dzie, bie­rze z rado­ścią na ramiona i wraca do domu; spra­sza przy­ja­ciół i sąsia­dów i mówi im: «Ciesz­cie się ze mną, bo zna­la­złem owcę, która mi zginęła».
Powia­dam wam: Tak samo w nie­bie więk­sza będzie radość z jed­nego grzesz­nika, który się nawraca, niż z dzie­więć­dzie­się­ciu dzie­wię­ciu spra­wie­dli­wych, któ­rzy nie potrze­bują nawrócenia.
Albo jeśli jakaś kobieta mając dzie­sięć drachm zgubi jedną drachmę, czyż nie zapala świa­tła, nie wymiata domu i nie szuka sta­ran­nie, aż ją znaj­dzie? A zna­la­zł­szy ją, spra­sza przy­ja­ciółki i sąsiadki i mówi: «Ciesz­cie się ze mną, bo zna­la­złam drachmę, którą zgubiłam».
Tak samo, powia­dam wam, radość powstaje u anio­łów Bożych z jed­nego grzesz­nika, który się nawraca“.
Dziwna jest miara Boga. Trudno to zro­zu­mieć czło­wie­kowi, który nie potrafi kochać. Jeśli kochasz, wal­czysz o uko­cha­nego. A myśmy się Bogu zagu­bili i On o nas wal­czył i wal­czy. Każda rana na ciele Ukrzy­żo­wa­nego o tym mówi. Tak daleko zaszedł Bóg. Zosta­wił niebo i przy­szedł szu­kać to, co zgi­nęło. I pozo­stał z rękoma otwar­tymi i otwar­tym ser­cem, aby każdy kogo pora­nił grzech mógł przyjść, odna­leźć się w tych ranach i przy­tu­lić się do otwar­tego serca. Tak przy­cho­dzili cel­nicy i grzesz­nicy i jak pisze Ewan­ge­li­sta „zbli­żali się“. Zbli­żyć się, przy­tu­lić, dać się odna­leźć. Gdy­by­śmy potra­fili zro­zu­mieć jak Bóg nas kocha…
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
This entry was posted on czwartek, Listopad 3rd, 2011 at 09:09 and is filed under Ewangelia. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.

One comment

 1 

Panie… Ty zawsze nas szu­kasz. Spraw, żeby­śmy chcieli, pra­gnęli abyś nas zna­lazł. Ty zawsze nas znaj­dziesz. I ura­du­jesz się nami… bo kochasz.
Spraw, żeby­śmy nie ukry­wali się przed Tobą, nie ucie­kali .
Przed Miło­ścią.
Spraw, żeby­śmy nie żyli dla sie­bie tylko dla Cie­bie. I umie­rali dla Cie­bie. Żeby­śmy kochali.

Listopad 3rd, 2011 at 18:37

Leave a reply

Name (*)
Mail (will not be published) (*)
URI
Comment