lis 18

Jezus wszedł do świątyni i zaczął wyrzucać sprzedających w niej. Mówił do nich: „Napisane jest: «Mój dom będzie domem modlitwy», a wy uczyniliście z niego jaskinię zbójców“.
I nauczał codziennie w świątyni. Lecz arcykapłani i uczeni w Piśmie oraz przywódcy ludu czyhali na Jego życie. Tylko nie wiedzieli, co by mogli uczynić, cały lud bowiem słuchał Go z zapartym tchem.
„Błogosławieni czystego serca, albowiem Boga oglądać będą“. Karolina miała 16 lat. Pewnie byłaby w pierwszej klasie Liceum. Chciała iść do kościoła, by spotkać Chrystusa. 18 listopada 1914 to Chrystus spotkał Karolinę. Czystego serca już ogląda Boga. Zwykła dziewczyna rozmiłowana w Bogu ponad swoje życie. Do dziś broni tego, co tak często jest wyśmiewane. Świadczy o porządku wyższym, o miłości, która nie boi się wymagać. Stała się patronką młodych wymagających od siebie, którzy pewnie nie będą przelewać krwi za wierność. Spotka ich pewnie „chłosta śmiechu“, ale są błogosławieni bo zachowują serce czyste i już tu na ziemi oglądają Boga w odbiciu prawdziwej miłości.