
Jak już kiedyś pisałem, nie potrzeba czasem wiele by walczyć o życie naszych braci i sióstr. Chciałbym przedstawić piosenkę dziewięcioletniej Niny. Po prostu odsłuchajcie. Poniżej zamieszczam moje tłumaczenie więc nie musi być do końca poprawne.
„Skul się i przyjmij pozycję.
Odmów modlitwy w łonie Mamy;
I miej nadzieję, że mama jest mądra,
I będziesz mógł dorastać i rozkwitać.
Jest budynek długi i przestronny.
W jego centrum toczy się niesprawiedliwa walka
Między lekarzem a bezbronnymi;
Są to nasi nienarodzeni siostry i bracia.
Zabijacie je, zabijacie je.
Nie ma gorszej śmierci niż aborcja, aborcja.
Zabijacie je, zabijacie.
To nie jest prawdziwa wolność, prawdziwa wolność.
Wyobraź sobie kiedy byłeś takim maleństwem.
Zasnąłeś w łonie mamy.
I poczułeś piekący ból.
I nigdy nie obudziłeś się.
Daleko w pamięci
Był kraj, który widział jaśniejsze dni.
Kiedy mama może zabić swoje dziecko
Kto został by bronić i ocalić?“
Listopad 19th, 2011 at 21:33
Bóg stworzył człowieka na Swój obraz. Mógł każdego z nas stwarzać tak jak stworzył Adama i Ewę. Jednak tego nie czyni. Pozostawił to zadanie ludziom. My mamy zaludniać ziemię. Bóg powiedział nam jak mamy to czynić. Dziecko ma się począć i rozwijać pod sercem matki. Gdy się urodzi powinno być przyjęte przez rodziców z wielką radością, bo jest ono dla nich darem od samego Boga.
Gdy patrzę na to dzieciątko to chciałabym mięciutką pieluszką otrzeć mu tę łezkę i przytulić je.
Listopad 20th, 2011 at 13:35
Ono żyje. Jest Bożym darem dla swoich rodziców. I takim Bożym darem jest Nina, która śpiewa tę piosenkę. Dzięki Ci Boże za Twoje Dary.