Jezus opo­wie­dział swoim uczniom przypowieść:

„Patrz­cie na drzewo figowe i na inne drzewa. Gdy widzi­cie, że wypusz­czają pączki, sami pozna­je­cie, że już bli­sko jest lato. Tak i wy, gdy ujrzy­cie, że to się dzieje, wiedz­cie, iż bli­sko jest kró­le­stwo Boże. Zaprawdę powia­dam wam: Nie prze­mi­nie to poko­le­nie, aż się wszystko stanie.

Niebo i zie­mia prze­miną, ale moje słowa nie przeminą”.

Zbliża się lato. Lato, które nie prze­mi­nie. Kiedy my wypa­tru­jemy klę­ski, trąb i znisz­cze­nia, czy­tamy o kolej­nych datach i ana­li­zu­jemy prze­po­wied­nie, Chry­stus mówi o nadej­ściu lata. Kró­le­stwo, które ma smak lata. Kró­le­stwo pisane w cie­ple Słońca, które nie zna zachodu. Wycze­ku­jemy cie­pła i słońca kiedy pogrą­żamy się w ciem­no­ści. Świat też czeka na wiecz­ność, do któ­rej jest prze­zna­czony. Czu­waj­cie, wezwa­nie już adwen­towe. Czuwajcie…

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Leave a Reply