Refleksja nad kawą

8 uwag do wpisu “Refleksja nad kawą”

  1. A próbował Ksiądz słuchać Radia Warszawa? Jest to rozgłośnia diecezji warszawsko-praskiej, nadaje na 106,2 FM.

  2. kiedyś słuchałem, ale brakło mi tam modlitwy. Poza tym np relacje ze ŚDM miało tylko radio Maryja. Dziękuję za podpowiedź,dam tej stacji szansę :)

  3. Codziennie w Radio Maryja słucham katechez o 8.30 i medytacji o 11.45. Pilnuję by nie przeoczyć żadnej. Pogłębiają naszą wiarę. Polecam wszystkim.
    Staram się wszędzie szukać dobra. Nawet w bardzo złym człowieku można odkryć uśpione pokłady dobra, a szczególnie w tak wielkim dziele, jakim jest Radio Maryja. Nad dziełem tym czuwa Jezus.

  4. Mi pozostaje tylko radio Maryja. Słucham wybiórczo. Wybranych programów. Nie mamy lokalnej katolickiej stacji radiowej. Więc pozostaje radio Maryja… Tylko.
    W telewizji „Trwam” oglądam, uczestnicżę tylko w Apelu Jasnogórskim. Mam też religię.tv. Ale jak dla mnie jest ona zbyt liberalna. Zbyt nowoczesna. Oglądam tylko audycje dotyczące Pisma Św.
    Także wybiórczo… Mam swoje zarzuty zarówno do radia i tv z Torunia jak i do religia.tv, ale nie mam wyboru. Jak Ksiądz napisał, ogląda i słucha się to, co jest…
    Pisze Ksiądz, że Kościół odpu­ścił sobie kato­lic­kie
    media. Właśnie. Dlaczego? Przecież teraz najłatwiej dotrzeć do katolików właśnie przez media. Radio, telewizję…
    A co do kartek Świątecznych to… co roku mam problem ze
    znalezieniem ładnej, katolickiej kartki. Tandety znajomym nie wyślę….

  5. W „Radiu Maryja” najlepsze są „rozmowy niedokończone”
    i najchętniej ich słucham- polecam.Poza tym nuda.
    Ale prawda jest taka,że wielu ludziom podoba się to co
    jest i rzeczywiście jeżeli nie ma nic lepszego to niech
    będzie chociaż to tak bardzo krytykowane „Radio M”.
    Lepsze to niż nic.Zgadzam się z Księdzem Tomem w calej
    rozciągłości.A może zastanowimy się wspólnie jak to
    zmienić? Przecież kropla drąży skałę-czyż nie?

  6. W „Refleksjach nad kawą” napisał Ksiądz m.in.: „ Piszę to także z powodu 20 lat istnienia radia Maryja. Mam swoje zarzuty do tej stacji i myślę, że są one dość dużego kalibru.” Jeżeli Ksiądz ma takie zarzuty, to wypadałoby je sformułować i racjonalnie uzasadnić! Urabianie w społeczeństwie negatywnego stosunku do Radia Maryja nie jest trudne – ma miejsce cały czas.„A radio to jest największym fenomenem medialnym w powojennej Polsce, dlatego prowokuje wręcz do podejmowania wnikliwej refleksji” – są to słowa ks. bp. Adama Lepy. Radio Maryja w pełni realizuje podstawowe zadania mediów, jak funkcję informacyjną,edukacyjną i rozrywkową oraz najważniejszą i główną tj.ewangelizację. I w jej realizacji jest ono w Polsce najskuteczniejsze. Jest szkołą modlitwy. Broni zagrożonych wartości chrześcijańskich, katolickich, patriotycznych, uczy miłości Ojczyzny. Jest kawałkiem wolnego świata, w którym można usłyszeć piękną, czystą polską mowę, odnaleźć słowa prawdy, prowadzenie modlitewne, duchowe… Ciekawe, jakie są zarzuty Księdza. Niech Duch Święty prowadzi!

  7. Otóż poza warstwą muzyki z syntezatora chodziło mi o dużo poważniejsze sprawy. Słucham tego radia i bardzo nie podoba mi się wycinanie głosów przeciwnych. Wielokrotnie jakakolwiek dyskusja ze słuchaczami była ucięta. Poza tym skrajne upolitycznienie tej stacji (zaproszenie goście), którzy pomijają fakty bardzo niekorzystne dla siebie. Pamiętam dyskusję o ochronie życia nienarodzonego, w której posłowie PiSu udowadniali, że tylko oni bronią życia. Podczas gdy głoswania z 2002roku i 2011 temu przeczą (posłowie nieobecni, którzy jednak zadecydowali o przegranej. Oczywiście słuchacze, którzy mieli zdanie podobne do mojego byli wyłączani. Tak się nie robi…

  8. Skoro już Ksiądz zaczął… Otóż według mnie Radio Maryja nie przyjmuje żadnej konstruktywnej krytyki na swój temat. A ten kto zacznie krytykować, jest zdejmowany z anteny. Ucinany. I potem jeszcze obrażany przez innych słuchaczy. Przychylnych radiu. Traktowany jako wróg. Obraza jakiegoś człowieka a zaraz potem się modli na różańcu czy koronce… Nie podoba mi się też to, że do radia są zapraszani goście, którzy są jemu przychylni, myślący podobnie jak jego założyciel. Z księżmi biskupami na czele. Stąd wytworzył się podział na kościół toruński i łagiewnicki. Tymczasem Kościół jest jeden. Chrystusowy. Przeszkadza mi również dużo polityki. Przedstawianej nachalnie i często jednostronnie. W felietonach i dzienniku. Od katolickiego radia oczekuję więcej wiadomości z życia Kościoła, pochylenia się nad Słowem Bożym… Często pojawia się zarzut, że radio Maryja dzieli ludzi. Że dzieli katolików. Wg mnie to niestety prawda… Tymczasem Jezus nie dzielił tylko łączył. Maryja też. Szukał dobra. Choćby najmniejszego. Łagodnie napominal. Podnosił. Czy my katolicy nie możemy stworzyć porządnego, nowoczesnego radia? Czy zawsze musimy być traktowani jak ludzie gorszej kategorii? Którzy łatwo się zadowolą kiczem, tandeta i półprawdami? Chyba nie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>