Zapisz jako PDF Wydrukuj

Droga

Posted by: xTom in Ewangelia Add comments

W tym cza­sie Maryja wybrała się i poszła z pośpie­chem w góry do pew­nego mia­sta w poko­le­niu Judy. Weszła do domu Zacha­ria­sza i pozdro­wiła Elż­bietę. Gdy Elż­bieta usły­szała pozdro­wie­nie Maryi, poru­szyło się dzie­ciątko w jej łonie, a Duch Święty napeł­nił Elż­bietę. Wydała ona okrzyk i powie­działa: „Bło­go­sła­wiona jesteś mię­dzy nie­wia­stami i bło­go­sła­wiony jest owoc Two­jego łona. A skądże mi to, że Matka mojego Pana przy­cho­dzi do mnie? Oto, skoro głos Twego pozdro­wie­nia zabrzmiał w moich uszach, poru­szyło się z rado­ści dzie­ciątko w łonie moim. Bło­go­sła­wiona jesteś, któ­raś uwie­rzyła, że speł­nią się słowa powie­dziane Ci od Pana“.

Wra­casz ze spo­tka­nia z Panem. Spo­ty­kasz bli­skich, napeł­niona Bogiem. Sły­chać słowa pozdro­wie­nia i tań­czy Jan Chrzci­ciel. Każdy kto wraca ze spo­tka­nia, co jest Ofiarą i potrafi sło­wem spo­wo­do­wać rado­sny taniec, ten wcho­dzi w różań­cową tajem­nicę. Tak nie­sie się Boga. Taka jest miara apo­stol­stwa, iść z pośpie­chem jako tabernakulum.

(obraz: Jacques Daret, Nawie­dze­nie św. Elż­biety, 1434/​35, Berlin.)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Leave a Reply