40 dni dla życia

22 uwagi do wpisu “40 dni dla życia”

  1. Z całym szacunkiem-ale ubodło mnie sformułowanie
    „szturmować niebo”modlitwą.Szturm to walka a więc
    walka o życie tych nienarodzonych.Modlitwa nic tu nie
    zdziała-trzeba zmieniać świadomość matek,które pozwalają
    zabijać swoje nienarodzone dzieci a uważają się za
    katoliczki.Swiadomość przede wszystkim-ale to długa
    droga i wyboista-pewnie że modlitwa jest łatwiejsza.
    Jednak nie chodzmy na łatwiznę bo to droga do nikąd.

  2. Modlitwa jest dla nas tak niezbędnie konieczna jak pokarm i tlen abyśmy mogli normalnie funkcjonować i żyć życiem godnym człowieka.

    Otrzymacie wszystko, o co na modlitwie z wiarą prosić będziecie (Mt 21,22)

    Czuwajcie i módlcie się, abyście nie ulegli pokusie (Mt 26,41)

  3. Modlitwa jest bez wątpienia jedną z najpotężniejszych sił historii.

    – Reinhold Schneider

    Aniu… czy Ty w ogóle wierzysz w Boga? Proszę, nie odpowiadaj tu, na forum. Odpowiedz sama sobie.
    W sercu.
    A my będziemy „szturmować” Niebo modlitwą.
    Za dzieciątka. I za Ciebie również.

  4. Pewnie,trzeba szturmować niebo modlitwą-niech za nas wszystko
    załatwi-przecież to takie proste.Po co robić cokolwiek
    lepiej się modlić i czekać może Bóg wysłucha.
    A przecież Bóg dał nam rozum i wolę i dlatego zamiast
    ciągle żebrać i prosić o pomoc pokażmy,że sami możemy
    zrobić coś mądrego.Już kiedyś o tym pisałam.Zamiast
    nawoływać do modlitwy nawołujcie do działania ale to
    jest już dużo trudniejsze.Lepiej niech niebo za nas
    wszystko załatwi.O rety skąd w ludziach tyle niedoskonałości,tyle niechęci do czynu.Już wiem-
    modlić się i czekać na cud to bardzo wygodne nie trzeba
    nic robić wystarczy się pomodlić.Powodzenia.

  5. proponuje zatem rozwiązać wszystkie zakony klauzurowe i ocenzurować Nowy Testament. I tym optymistycznym akcentem kończę tę jałową dyskusję…

  6. Droga Anno, kobieto czynu, dlaczego oskarżasz nas o lenistwo i nieróbstwo? Zapewniam Cię, że działanie dla katolika jest sprawą tak oczywistą, że nawet nie warto o nim pisać. Modlitwa dla katolika jest również sprawą oczywistą, ale piszemy i mówimy o niej, bo tak wielu ludzi zapomina o tym co najważniejsze. Każde działanie musi być poprzedzone modlitwą, bo to Bóg jest na pierwszym miejscu, a dopiero potem ja. Ty wywracasz wszystko do góry nogami pokładając ufność tylko w swoje możliwości. Przypominasz taką marchewkę wyrwaną z ziemi, której wydaje się, że lata, ale nie dostrzega tej dłoni, która ją wyrwała.

  7. Porównanie do marchewki nie trafione-przypominam
    raczej granat.Chciałam namówić ludzi do działania bo
    to jest mój żywioł-z modlitwą mi raczej nie po drodze,chociaż czasem się modlę ale tylko wtedy kiedy bardzo tego potrzebuję i pewnie dlatego nie pomaga.
    Natomiast bardzo wierzę w działanie-to zawsze się
    sprawdza.Na dobre dzialanie nie ma złej siły.
    Nie wiem czy ten tekst się ukaże,ostatnio Ks.Tom
    mnie cenzuruje,nerwowy człowiek-a mogła być fajna
    dyskusja nie tylko o modlitwie.Bóg zapłać.

  8. Nie zapominajcie że już w Polsce istnieje „Adopcja Duchowa dzieci nienarodzonych”,gdzie przez dziewięć miesięcy codziennie odmawia się dziesiątkę różańca w tej intencji oraz odpowiednią modlitwę zawierzenia dziecka nienarodzonego Marii i Jezusowi prosząc o Miłość i Odwagę dla rodziców tego dziecka któremu zagraża niebezpieczeństwo zagłady.
    A ponieważ poprawę należy zacząć od siebie dlatego informuję ,że już od 4 lat regularnie modlę się w tej intencji, i ponieważ ten problem dotyczył mnie w młodości postanowiłem ,że do końca swojego życia będę się w tej intencji regularnie modlił.
    A dla Ani !!
    Droga dziewczyno,znam motywy którymi się kierujesz,bo w młodości również sądziłem ,że moje szczęście Sam sobie wydrapię w działaniu.
    Jakaż to była z mojej strony naiwność!!
    Wystarczyło tylko kłopoty zdrowotne i moje teorie legły w gruzach.
    Dlatego dzisiaj działam ,ale nie zapominam ,że moje działanie musi być zgodne z Wolą Boga.
    Jak to poznać?
    Chrystus to powiedział”po owocach ich poznacie”
    A w praktyce jak to rozpoznaję?
    Przecież nie jestem w stanie przed działaniem znać owoców?
    Podczas wprowadzania mojego pomysłu w życie obserwuję jak to idzie!
    Jeśli łatwo i bez problemów to na pewno jest zgodne z wolą Boga.
    Oczywiście ,że pomysł działania nie może być niezgodny z dekalogiem!!!
    To tyle piękna dziewczyno,pełna entuzjazmu!
    Takich młodych popierał JP2!!

  9. Wielkie dzięki, ale ja już od dawna nie jestem młoda-został mi tylko młody duch.Ten typ tak ma.Pozdrawiam.

  10. Droga Anno, stwierdzenie że jestem księdzem odbieram jako komplement. Niestety jest ono jeszcze bardziej chybione niż moje porównanie Ciebie do marchewki. Tak to bywa gdy dwoje rozmówców oddziela monitor komputera.

  11. +++
    1. Jak poprzednio – moje 15 minut – 1am
    2. Środa i Piątek – post
    3. stopaborcji.pl

    Z Panem Bogiem
    Vul

    P.s.
    ;)))) też nie jestem księdzem ;D

  12. Modlitwa jest bardzo potrzebna, trzeba prosić
    Chrystusa o to aby krew niewinnych włączył w ofiarę
    jaką złożył On – nasz Zbawca. Dzieci niewinnie pomordowane
    należy włączać w ofiarę Krwi Chrystusa, uznać ich za
    męczenników i prosić o wstawiennictwo. Zło zmienić
    w dobro.

  13. Jutro uczestniczę w Mszy Świętej o 7:30 w intencji dzieci poczętych, ich rodziców i lekarzy oraz za obrońców życia. Proszę o duchowe włączenie się w modlitwę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>