Zapisz jako PDF Wydrukuj

Czego chcesz?

Posted by: xTom in Ewangelia Add comments

Samuel spał w przy­bytku Pana, gdzie znaj­do­wała się Arka Przy­mie­rza. Wtedy Pan zawo­łał Samu­ela, a ten odpo­wie­dział: „Oto jestem“. Pobiegł do Helego, mówiąc mu: „Oto jestem: prze­cież mnie woła­łeś“. Heli odrzekł: „Nie woła­łem cię, wróć i połóż się spać“. Poło­żył się zatem spać.

Lecz Pan powtó­rzył woła­nie: „Samu­elu!“ Wstał Samuel i pobiegł do Helego, mówiąc: „Oto jestem: prze­cież mnie woła­łeś“. Odrzekł mu: „Nie woła­łem cię, synu. Wróć i połóż się spać“. Samuel bowiem jesz­cze nie znał Pana, a słowo Pana nie było mu jesz­cze objawione.
I znów Pan powtó­rzył po raz trzeci swe woła­nie: „Samu­elu!“. Wstał więc i poszedł do Helego, mówiąc: „Oto jestem: prze­cież mnie woła­łeś“. Heli spo­strzegł się, że to Pan woła chłopca. Rzekł więc Heli do Samu­ela: „Idź spać. Gdyby jed­nak kto cię wołał, odpo­wiedz: «Mów, Panie, bo sługa Twój słu­cha»“. Odszedł Samuel i poło­żył się spać na swoim miejscu.

Przy­był Pan i sta­nąw­szy zawo­łał jak poprzed­nim razem: „Samu­elu, Samu­elu!“ Samuel odpo­wie­dział: „Mów, bo sługa Twój słu­cha“. Samuel dora­stał, a Pan był z nim. Nie pozwo­lił upaść żadnemu jego słowu na ziemię.

Jan stał wraz z dwoma swo­imi uczniami i gdy zoba­czył prze­cho­dzą­cego Jezusa, rzekł: „Oto Bara­nek Boży“. Dwaj ucznio­wie usły­szeli, jak mówił, i poszli za Jezu­sem. Jezus zaś odwró­ciw­szy się i ujrzaw­szy, że oni idą za Nim, rzekł do nich: „Czego szu­ka­cie?“ Oni powie­dzieli do Niego: „Rabbi, to zna­czy: Nauczy­cielu, gdzie miesz­kasz?“ Odpo­wie­dział im: „Chodź­cie, a zoba­czy­cie“. Poszli więc i zoba­czyli, gdzie mieszka, i tego dnia pozo­stali u Niego. Było to około godziny dziesiątej.

Jed­nym z dwóch, któ­rzy to usły­szeli od Jana i poszli za Nim, był Andrzej, brat Szy­mona Pio­tra. Ten spo­tkał naj­pierw swego brata i rzekł do niego: „Zna­leź­li­śmy Mesja­sza“, to zna­czy: Chry­stusa. I przy­pro­wa­dził go do Jezusa. A Jezus wej­rzaw­szy na niego rzekł: „Ty jesteś Szy­mon, syn Jana, ty będziesz się nazy­wał Kefas“, to zna­czy: Piotr.
Kilka myśli o Ewan­ge­lii z dru­giej nie­dzieli zwykłej:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

2 Responses to “Czego chcesz?”

  1. monika Says:

    Bar­dzo dzię­kuję :) . Będę słuchać.

  2. Beata Says:

    Dzie­kuję za te słowa, które jak zawsze napeł­niają poko­jem oraz rado­ścią z bycia Dziec­kiem Boga.
    Pozdro­wie­nia z modli­tew­nym wsparciem:)

Leave a Reply