Ujadanie

8 uwag do wpisu “Ujadanie”

  1. …wśród «wie­rzą­cych», któ­rzy potra­fią tylko pod­ku­lać ogon i nad­sta­wiać drugi poli­czek.Więc uważa Ksiądz że mamy się „odszczekiwać” ?, tak będzie lepiej ? Myślę że w tym jazgocie wokół jakikolwiek dźwięk nie zostanie usłyszany, zresztą sam Ksiądz wie że ze złem się nie dyskutuje…

  2. Mistrz powiedział o nadstawianiu drugiego policzka i przed Herodem milczał, to prawda. Jednak powiedział także, że mamy być przebiegli jak węże a nieskazitelni jak gołębie. Kiedy go bito zapytał „dlaczego Mnie bijesz”. Potrzeba roztropności. Niestety wydaje się, że my katolicy już tylko nadstawiamy drugi policzek i wciąż skamlemy jak to nam jest źle, że nas prześladują itd. A czego się spodziewaliśmy? „Nie może być uczeń nad Mistrza”, „Jeśli Mnie prześladowali to i was prześladować będą”. Problem polega na tym, że potrafimy tylko narzekać, nie tworząc żadnego pomysłu na kulturę. Przyzwyczailiśmy się my, katolicy, od biskupów po większość świeckich, że patronuje nam święty Spokój. Słychać argumenty, że jest nas 97% itd. I nie wiem czy ktoś jest ślepy na rzeczywistość, czy to ja żyje w innym świecie…

  3. Mocne słowa, Ksiądz pisze, ale Jezus też dziś kobiecie powiedział twardo „Pozwól wpierw nasy­cić się dzie­ciom; bo nie­do­brze jest wziąć chleb dzie­ciom i rzu­cić psom” a więc wszystko w swoim czasie. Tylko czy ten czas działa na naszą korzyść? na to musimy sobie sami odpowiedzieć… Prawdziwe jest, Księdza stwierdzenie, że chcemy mieć święty spokój ale czy aż pisany z dużej litery…bo skojarzyło mi się z osobą świętą i miałam ochotę, zapytać, kiedy papież ogłosił tego świętego?… Wiem, że to niepoważny żart, ale tak jakoś mi się skojarzyło…przepraszam.

  4. Brawo,obudziła się wola walki-tak trzymać.
    Swięty Spokój to najgorszy wybór.Nie możemy spoczywać
    na laurach.Nie nadstwiajmy drugiego policzka bo nie
    tylko dostaniemy po twarzy ale wejdą nam na głowę.
    Jednak tzw.przykład niestety idzie z góry.Czas przestać
    narzekać i zacząć działać.A więc:
    -„módl się i pracuj a dojdziesz do celu,
    bo takim przykładem doszło już wielu…”
    Trzeba zacząć małymi kroczkami wszak kropla drąży skałę.

  5. Jeśli pragniemy być na prawdę dziećmi Bożymi powinniśmy
    ciągle karmić się Bogiem. Tylko On jest naszym nasyceniem. Uwolnieniem.

    A co do dyskusji… Już dawno wiadomo, że żyjemy w kraju, który „katolickim” jest już tylko z nazwy. Żyje się tak, jakby Boga nie było.
    Przypomina się sobie o Nim rzadko, od „wielkiego dzwonu”. lub kiedy zdarzy się jakaś tragedia. Najczęściej po to, żeby poujadać na Niego. Pojazgotać.
    A tak to… dobre samopoczucie i święty Spokój. To one
    stały się bogami.
    Tym bardziej powinnyśmy dawać świadectwo!

  6. Kiedyś, kilka lat temu, podziwiałam Boże Miłosierdzie: zadziwiał mnie fakt, że Bóg znosi kiepskich księży. – zło rzuca się w oczy samo, i pierwsze.
    Teraz podziwiam Boże Miłosierdzie: zadziwia mnie fakt, że Bóg ma tak wspaniałych księży. – żeby zobaczyć dobro trzeba czasem nieźle ćwiczyć wzrok.

    – Dziękuję, za Księdza posługę, świadectwo, i za ten blog.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>