Paraliż

2 uwagi do wpisu “Paraliż”

  1. Księże Tomku bardzo dziękuję za homilię. Dziękuję też, że umieścił Ks ją na blogu wcześniej. Bardzo lubię tę ewangelię. Z oczywistych względów. Wyobrażam sobie, że tym sparaliżowanym leżącym u stóp Jezusa jestem ja. Że On mi patrzy w oczy. Z miłością. A ja Jemu. Powiedział Ksiądz, że ten cierpiący z ewangelii był najbliżej Jezusa… Kiedy dziś rodzice zanieśli mnie do stóp Jezusa, na Eucharystię, też musieli ‚rozebrać dach’ – wjazd prowadzący do kościoła był zastawiony. Znowu… Jednak dzięki ich determinacji i uprzejmości kierowcy udało się tę przeszkodę pokonać. Uczestniczyłam we Mszy św. Wysłuchałam Słowa Bożego. Homilii. Podczas przekazywania sobie znaku pokoju, podeszła do mnie mała dziewczynka i wyciągnęła do mnie rączkę. Ja też wyciągnęłam do niej rękę. Jednak nie uścisnęłam jej dłoni, bo nie potrafię, dotknęłam tylko jej paluszków. Uśmiechnęłam się do niej i kiwnęłam głową na znak pokoju. Ona popatrzyła mi w oczy i zrobiła to samo. Potem przyjęłam Jego Ciało. Komunię świętą. Pocałunek jaki Chrystus złożył na moich ustach i sercu. Dotknął mnie a potem pobłogosławił na kolejny czas moich zmagań z cierpieniem. I teraz On jest ze mną i we mnie. Uzdrawia moje sparaliżowane serce. Odpuszcza mi grzechy. Napełnia mnie szczęściem!

  2. Niech będzie uwielbione Imię Jego!!! Pragnę, żeby całe moje życie było uwielbieniem Jego! Zachwytem nad Jego Wielkością! Miłością! I pokorą, uniżeniem!
    Pragnę uczyć się od Niego całować swój krzyż. I iść za moim Mistrzem każdego dnia. I każdego dnia ofiarowywać cierpienie! Z radością.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>