Zapisz jako PDF Wydrukuj

Mądrość popiołu

Posted by: xTom in Ewangelia Add comments

Jezus powie­dział do swo­ich uczniów: „Strzeż­cie się, żeby­ście uczyn­ków poboż­nych nie wyko­ny­wali przed ludźmi po to, aby was widzieli; ina­czej nie będzie­cie mieli nagrody u Ojca waszego, który jest w niebie.

Kiedy więc dajesz jał­mużnę, nie trąb przed sobą, jak obłud­nicy czy­nią w syna­go­gach i na uli­cach, aby ich ludzie chwa­lili. Zaprawdę powia­dam wam: ci otrzy­mali już swoją nagrodę. Kiedy zaś ty dajesz jał­mużnę, niech nie wie lewa twoja ręka, co czyni prawa, aby twoja jał­mużna pozo­stała w ukry­ciu. A Ojciec twój, który widzi w ukry­ciu, odda tobie.
Gdy się modli­cie, nie bądź­cie jak obłud­nicy. Oni lubią w syna­go­gach i na rogach ulic wysta­wać i modlić się, żeby się ludziom poka­zać. Zaprawdę powia­dam wam: otrzy­mali już swoją nagrodę. Ty zaś gdy chcesz się modlić, wejdź do swej izdebki, zamknij drzwi i módl się do Ojca twego, który jest w ukry­ciu. A Ojciec twój, który widzi w ukry­ciu, odda tobie.
Kiedy pości­cie, nie bądź­cie posępni jak obłud­nicy. Przy­bie­rają oni wygląd ponury, aby poka­zać ludziom, że poszczą. Zaprawdę powia­dam wam: już ode­brali swoją nagrodę. Ty zaś gdy pościsz, namaść sobie głowę i umyj twarz, aby nie ludziom poka­zać, że pościsz, ale Ojcu twemu, który jest w ukry­ciu. A Ojciec twój, który widzi w ukry­ciu, odda tobie“.
«To nie­hi­gie­niczne!» oświad­czyła nasto­latka, gdy mówi­łem o zwy­czaju środy popiel­co­wej. Trudno schy­lić głowę i usły­szeć, że pro­chem jestem i w proch się obrócę. Trudno jest światu zro­zu­mieć «mądrość pro­chu», co wart był krwi Chry­stusa. Wyru­szamy więc w drogę, zna­czoną śladem krzyża. My, proch z któ­rego Bóg ulepi nowego człowieka.
W świe­cie, w któ­rym już nie ma grze­chu, wszy­scy muszą palić kadzi­dła przed bogiem Tole­ran­cji; nie trzeba się już nawra­cać. W świe­cie, w któ­rym czło­wiek zrywa kolejne owoce pozna­nia, nie ma miej­sca na pokutę. I wciąż pozna­jemy, że jeste­śmy nadzy, szu­ka­jąc oka­zji, aby zabić brata swego, ukryci przed Bogiem w krza­kach wła­snej głupoty.

«Szu­kamy spo­so­bów
uzdro­wie­nia świata.
Usta­na­wiamy reformę
refor­mo­wa­nej reformy
i ma być lepiej.
Jeste­śmy cho­rzy!
Czy jest spo­sób na uzdro­wie­nie
czło­wieka i świata?
Jest!
Trzeba zna­leźć czte­rech ludzi,
Co by ten grzeszny świat
wzięli na nosze
i przez powałę,
spu­ścili tuż
przed Chrystusa»

«Obu­dzi­łem się
w świe­cie czy­stym,
w świe­cie nowo­na­ro­dzo­nym,
a może w innym
nie bar­dzo pod­łym mie­ście,
gdzie nikt
nie mor­do­wał dzieci,
ani kotów,
ani Żydów,
ani Pale­styń­czy­ków,
ani wody,
ani drzew,
ani powie­trza.
Nie było prze­szło­ści,
ani przy­szło­ści.
Trzy­ma­łem za rękę
tatę i mamę
czyli Pana Boga
i było mi tak dobrze,
jakby mnie nie było
(T. Róże­wicz, Bajka 2002).

Puści­li­śmy się ręki Boga.
Poszli­śmy swoją drogą,
i tak uwi­kła­li­śmy się
w cier­nie,
jak biedny baran,
jak zagu­biona owca (por. Mt 18, 12).

Zgu­bi­li­śmy się.
Zlę­kli­śmy się Prawdy.
Zawsty­dzi­li­śmy się Świę­to­ści.
Znu­dził nam się Przed­wieczny.
Ufność poło­ży­li­śmy w czło­wieku.
Rządy odda­li­śmy bezbożnym.»

Tak idziemy z popio­łem na gło­wie, co za koł­nierz wpad­nie i będzie nas gryzł jak sumienie.

Wes­tchnij­cie za sie­bie nawza­jem i za tych, co będą gło­sić reko­lek­cje. Pro­szę i ja o modli­twę. Przy­go­to­wuje bowiem reko­lek­cje, więc bądź­cie moim modli­tew­nym zaple­czem. Chciał­bym też choć tro­chę umoż­li­wić Wam wej­ście w roz­wa­ża­nia męki Pań­skiej, więc w Wiel­kim Poście posta­ram się umiesz­czać odpo­wied­nie cytaty lub krót­kie roz­wa­ża­nia. AMDG.

Pamię­taj że proch

popiół umar­łej rośliny
popiół z palmy zie­lo­nej
popiół z chwały szumiącej

że proch

popiół z książki
popiół z mia­sta
popiół ze świata

pamię­taj człowiecze

popiół z ciała
popiół z mózgu
popiół z uśmiechu

pamię­taj

jeśliś uczniem Jezusa
który przy­niósł na zie­mię
ogień pamiętaj

musisz się spalić

x. J. Pasierb, «Popielec».

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Leave a Reply