4 uwagi do wpisu “Rekolekcje „Spotkanie””

  1. Ołtarz w moim kościele parafialnym przedstawia modlitwę Pana Jezusa w Ogrójcu. Na pierwszym planie pokazani są śpiący uczniowie a w oddali modli się Jezus. Ołtarz jest piękny. Barokowy. Poniżej, w ołtarzu umieszczone jest tabernakulum. Tam ukryty jest Najświętszy Sakrament. Jezus. Często o tym rozmyślam. O tym, że jak kończy się Msza św, ludzie idą do domów, kościół jest zamykany, Jezus zostaje sam. Jak w Ogrójcu. Samotny. Udręczony. Czekający na czyjąś obecność…. Od jakiegoś czasu staram się Mu towarzyszyć, kiedy tylko mogę. Kiedy odprawiam Godzinę świętą, ale nie tylko. Wtedy, kiedy w nocy ból nie pozwala mi spać. Moje myśli, serce i dusza biegną do ciemnego, pustego kościoła. Tabernakulum jest otwarte (tak sobie wyobrażam…) i Jezus na mnie czeka. Podchodzę jak najbliżej. Pod sam ołtarz. I staram się trwać. Być z Jezusem. Staram się. To bardzo trudne. Zapomnieć o sobie, swoich problemach. Ale się staram. Trwać z Nim. W ciszy. Bez słów. Patrzeć się na Niego. Adorować. Być z Nim w Jego samotności. Wtedy ja już nie jestem samotna ani On. Jesteśmy razem. Bardzo lubię te chwilę spędzone z Nim. I myślę, że On też je lubi…

  2. Jezu, który skryłeś swą twarz w Najświętszym Sakramencie Ołtarza, naucz mnie adoracji Twego Oblicza, naucz mnie modlitwy serca, naucz mnie trwać z Tobą i w kaplicy adoracji i w życiu codziennym.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>