Nie ma większej miłości

2 uwagi do wpisu “Nie ma większej miłości”

  1. Ciągle nie mogę się nadziwić, że Pan Bóg nas aż tak kocha. Mimo, że jesteśmy nic nie warci. I szuka w nas choćby najmniejszego dobra.

  2. A jeżeli chodzi o trwanie. Mówił Ksiądz i na kazaniu i tu, że wydaje się ono nudne. Że trwanie oznacza bezruch, wegetację. To prawda. Jednak trwanie oznacza też stanie na straży czegoś. Poglądów, moralności. Stanie przy swoim zdaniu (np. że aborcja to zabójstwo drugiego człowieka), nawet wtedy, gdy inni będą twierdzili, że jest inaczej. To wg mnie oznacza m.in. trwanie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>