Aż do żniwa

2 uwagi do wpisu “Aż do żniwa”

  1. Koleżanka opowiadała mi o swojej kuzynce, która ją odwiedziła po długiej nieobecności. Obie płakały, gdy
    kuzynka opowiadała jej historię swojego życia. Ileż
    cierpienia było i ciągłe poszukiwanie miłości.
    Pieniądze były, jednak one szczęścia nie dały. Poradziłam koleżance, by przy następnym spotkaniu podarowała jej obrazek Jezusa Miłosiernego, najpiękniejszy jaki ma i powiedziała by zawsze miała go przy sobie i często patrzyła Jezusowi w te piękne oczy. Zadzwoniła do mnie by powiedzieć jak wielką radość jej sprawiła. Obdarowana najpierw ucałowała obrazek, a potem ją.
    -Myślałam, że mnie udusi tak mocno mnie ściskała.
    Z wielką radością w sercu, uśmiechem na twarzy wracała do domu. Powiedziała mi , że nie sądziła, że ona może się aż tak bardzo ucieszyć.
    Szukamy w życiu szczęścia, miłości. Najczęściej nie tam gdzie trzeba. Gdy odnajdziemy Boga – Miłość to On da nam wszystko.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>