list arcybiskupa

3 uwagi do wpisu “list arcybiskupa”

  1. na szczęście nie jest to odosobniony głos biskupa,

    – …biskup Edward Białogłowski wspominał również o in vitro. – In vitro nie jest jednak leczeniem, jest niemoralne. Za cenę jednego życia niszczy się wiele innych – grzmiał bp Edward Białogłowski. – Królowo Polski, ratuj nas i pomagaj bronić naszą matkę ojczyznę przed niemoralnością i zamętem – dodawał. (11.11.2012)

    -„Kto popiera zapłodnienie in vitro, nie może przystępować do komunii świętej – ogłosiła Rada Episkopatu ds. Rodziny” 19.05.2010

    –Ta sama Rada ds. Rodziny w liście do parlamentarzystów z 2007 r. uznała, że in vitro to „wyrafinowana aborcja”, metoda „okupiona śmiercią braci i sióstr” poczętego dziecka. Dwa lata później posłowie PO opowiadali, że biskupi dzwonili do nich, żeby nie odrzucali projektu „Contra in vitro”.

    -kard. Stanisław Nagy -stwierdził, że tacy politycy nie powinni przystępować do komunii, jeśli nie odwołają swoich poglądów. (dot. in vitro)

    -Najważniejsze osoby w państwie oraz szefowie klubów parlamentarnych i kilku sejmowych komisji otrzymali od biskupów list w sprawie regulacji prawnych dotyczących in vitro. Biskupi przestrzegają przed ustawami, które są nie do pogodzenia z racjami naukowymi, Dekalogiem i Ewangelią. 18.10.2010
    List podpisali: przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, abp Józef Michalik, przewodniczący Zespołu Ekspertów KEP ds. Bioetycznych, abp Henryk Hoser i przewodniczący Rady Episkopatu ds. Rodziny, bp Kazimierz Górny.
    „Pragniemy przestrzec przed uchwaleniem ustaw dopuszczających rozwiązania prawne, które są nie do pogodzenia zarówno z obiektywnymi racjami naukowymi o początku biologicznego życia człowieka, jak też z jednoznacznymi wskazaniami moralnymi płynącymi z Dekalogu i Ewangelii, które przypomina Kościół” – piszą biskupi na wstępie listu.
    http://ekai.pl/wydarzenia/temat_dnia/x34185/biskupi-in-vitro-nie-do-pogodzenia-z-nauka-i-dekalogiem/

    -Głos biskupów poprzedził sobotni wywiad abp. Henryka Hosera, w którym ten dał do zrozumienia, że posłom głosującym za in vitro grozi ekskomunika. 18.10.2010

    -Dylemat etyczny w kwestii wyboru metody in vitro należy do rodziców. Nie można go przerzucać na lekarza – pisze biskup Tadeusz Pieronek dla „Polska The Times”. Biskup przypomina, że z religijnego punktu widzenia „dawcą życia jest sam Bóg”. Dlatego „nie możemy sobie rościć prawa do posiadania potomstwa i nie możemy egzekwować go wówczas, kiedy ten dar nie został nam dany”. (26.10.2012)

    -PYT: Nie ma wątpliwości, że politycy popierający in vitro popełniają grzech ciężki.
    – ODP: Tak. Nie powinni deklarować się jako katolicy, jeżeli nie zmienią i nie odwołają tych poglądów. Nie mogą też, będąc w grzechu śmiertelnym, przystępować do Komunii Świętej.bp. Stanisław Stefanek 29-30. 05. 2010

    „Jako biskup oświadczam: przyzwolenia na in vitro nie będzie”
    -To czuje się tak, jakby ktoś tutaj chciał sprawdzać odporność naszego Kościoła i oczekiwał może na jego choćby milczące przyzwolenie. Otóż jako biskup płocki oświadczam – takiego przyzwolenia nie będzie – powiedział bp Piotr Libera, co zebrani w katedrze wierni nagrodzili długimi brawami.

    -Bp Wojtuś: związki partnerskie i in vitro są zaprzeczeniem wizji Bożej

    -Biskup Grzegorz Kaszak z poli­ty­kami z woje­wódz­twa spo­tkał się 12 stycz­nia. W trak­cie spo­tka­nia dał wyraz dez­apro­ba­cie wobec dzia­łań rad­nych w Czę­sto­cho­wie. – Nie­stety, nie wszyst­kie decy­zje władz samo­rzą­do­wych sprzy­jają wła­ści­wemu kształ­to­wa­niu postaw mło­dego poko­le­nia. Myślę cho­ciażby o nie­któ­rych uchwa­łach, które pozwa­lają na prze­zna­cza­nie czę­ści fun­du­szy na sztuczne zapłod­nie­nie metodą in vitro. Można by było te pie­nią­dze prze­zna­czyć cho­ciażby na lecze­nie bez­płod­no­ści. Tego metoda in vitro nie czyni – mówił. – Uchwały samo­rzą­dów sprzeczne z pra­wem natu­ral­nym utwier­dzają młode poko­le­nie Pola­ków w błęd­nym i szko­dli­wym prze­ko­na­niu, że jak coś jest osią­galne dla nauki i tech­niki, to jest moral­nie dobre – dodał.

  2. to prawda. Chodziło mi o precyzyjne, jasne i z miłością zajęcie stanowiska. Poza tym język tego listu jest zupełnie niezwykły.

  3. Dawno tak przejrzystego, konkretnego i jasnego listu nie czytałam. Dlaczego tylko jest to stanowisko jednego biskupa a nie całego Episkopatu? W kościołach całej Polski powinno się czytać takie listy. Przecież sprawa, o której pisze ksiądz abp to sprawa życia i śmierci. Dosłownie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>