Bogurodzica

3 uwagi do wpisu “Bogurodzica”

  1. Długo zastanawiałam się nad tym czy o tym napisać, bo z jednej strony to bardzo osobiste, a z drugiej nie wiem czy pisanie o tym to nie brak pokory z mojej strony. Pomyślałam jednak, że skoro Pan Bóg pozwala mi na to, to powinnam podzielić się tym. Dzięki NIEMU to wszystko. I dla NIEGO. Mówił Ksiądz, że zrodzenie dzieci dla Nieba może być trudniejsze i ma nieraz większą wartość niż samo urodzenie dziecka… Otóż mam dziesięcioro duchowych Dzieci. Kapłanów, m.in. Księdza, i sióstr zakonnych. Służą Bogu i ludziom w różnych zakątkach świata. W Kamerunie, Francji, Włoszech, Szwajcarii, Pabianicach, Warszawie itd. Modlę się za Was i ofiaruję cierpienie. Codziennie. O to, żebyści byli świętymi. Wy też się za mnie modlicie. Rozmawiacie ze mną. Np. siostra zakonna z Kamerunu często opowiada mi o swojej pracy, a ja zwracam się do niej ‚córeczko’. Prosiła mnie o to… Ktoś może zarzucić, że to takie nierealne, nieprawdziwe. duchowe. Dla mnie jednak bardzo prawdziwe. Noszę Was wszystkich w sercu. Cieszę się Waszymi radościami, i smucę smutkami. Powierzam Bogu. Zawierzam. Proszę, żeby się Wami opiekował. To dla mnie wielki zaszczyt, radość, ale i obowiązek. Dziękuję dobremu Bogu, że mi na to pozwala. Mi, która sama prawie nic nie może zrobić. A która jednocześnie może tak wiele. Z NIM. Przez ofiarowane cierpienie i modlitwę mogę rodzić Was dla Boga. Pragnę tego… A Maryja jest dla mnie wzorem wiary, zawierzenia Bogu, tak jak Ksiądz napisał w życzeniach dla mnie.

  2. Szczęść Boże Moniko w tym dziele. Modlitwy i cierpienia ofiarowane przez ludzi świeckich i przebywających z zakonach za innych ludzi i za świat są niezwykle cenne.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>