Trzech Króli

5 uwag do wpisu “Trzech Króli”

  1. Dziś przekazuję otrzymaną prośbę o modlitwę za kobietę, która ma wyznaczoną wizytę lekarską na 11 stycznia, aby dokonać aborcji.

  2. Tak pomyślałam, kiedy słuchałam Ks homilii, że jest jedna, ale zasadnicza różnica między Herodem, uczonymi w Piśmie arcykapłanami, a Królami. Ani Herod, ani uczeni nie oczekiwali Mesjasza, nie szukali Go. Uczeni w Piśmie i arcykapłani, co prawda, teorię znali. Znali proroctwa, wiedzieli gdzie Mesjasz ma się urodzić itd. Ale była to tylko teoria, wiedza. Nic z nią dalej nie zrobili. Może woleli się nie wychylać…? Herod w Nowonarodzonym widział tylko przeciwnika, rywala w zdobyciu tronu, władzy. Wiadomo jak zareagował na Dobrą Nowinę… Natomiast Magowie szukali. Może czasem błądzili, ale szukali, wypytywali. Wędrowali, jak Ks mówi, nocą. Zdani często tylko na gwiazdę. Jednak kiedy już Mesjasza znaleźli, stanęli przed Nim w pokorze. Uderzyli przed Nim czołem. Nawet się nie zdziwili kiedy zobaczyli Dziecko. Pozwolili Mu działać. Stanęli w Jego świetle, w milczeniu, adoracji. Otworzyli przed Nim swoje serca. I potem byli już inni, Żyli w świetle Jego Miłości. Herod natomiast i ‚cała Jerozolima’ pozostawali nadal w mrokach własnego egoizmu.

  3. Znalazło się małżeństwo, które pragnie adoptować to dziecko. Wiem od koleżanki. Ona też odnalazła matkę tego nienarodzonego dzieciątka. Teraz trzeba ją przekonać, żeby je urodziła. a to jest bardzo trudne… Potrzebny jest szturm do Nieba!
    Proszę o modlitwę!,

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>