Miłość silniejsza niż śmierć

Jedna uwaga do wpisu “Miłość silniejsza niż śmierć”

  1. Znów będę pisać o sobie… Moje duchowe dzieciątko właśnie jutro skończy drugi miesiąc życia. Ofiarowuję, staram się ofiarowywać za nie cierpienie. Jednak nie robię tego, że mnie coś boli tylko dlatego, że pragnę ocalić ludzkie życie. To nie zależy od mojego zdrowia czy choroby, ale wynika z przekonania. Gdybym była zdrowa też znalazła bym coś, co mogłabym ofiarowywać Bogu w intencji życia. Robię to, bo staram się odpowiedzieć miłością na Miłość Boga do mnie. Podstawą jest miłość, a nie cierpienie! Oczywiście zdaję sobie sprawę, że moja miłość jest mała, nieudolna i niedoskonała. Ale chcę ciągle uczyć się kochać bardziej i bardziej. Mam wspaniałego Nauczyciela! Najlepszego jakiego można sobie wyobrazić! Jezusa Zmartwychwstałego! Mojego Boga i Pana.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>