Pożegnanie

21 uwag do wpisu “Pożegnanie”

  1. Nie wiem dlaczego, ale to pewnie najmniej ważne.
    Bóg zapłać za te wszystkie wartościowe teksty, pewnie jeszcze nie raz do nich wrócę.
    Pamiętam w modlitwie – i sam o nią proszę, Hulakom jest ona bardzo potrzebna.

    Błogosławieństwa! +

  2. …życzę Światła w tej ciemności, będzie dobrze, bo Ojciec trzyma w ramionach, a ból i samotność pewnie PO COŚ… z modlitwą… :)

  3. :(
    Nie mogę się z tym pogodzić, że to ma być koniec… To egoistyczne z mojej strony, ale ten blog mi b.dużo dawał i niejednokrotnie pomógł :( Nie chcę, by to się tak skończyło… Dlaczego to co dobre i wartościowe często trzeba stracić :(
    Owszem będę pamiętać w modlitwie ale jest mi b.smutno i żal…

  4. Będę bardzo tęsknić… i będzie mi ciężko bez tego bloga. Był dla mnie przewodnikiem duchowym i to ten blog w dużej mierze zdecydował o moim nawróceniu. Mam głęboką nadzieję że kiedyś Ksiądz wróci na te strony żeby dla nas coś napisać. Będę czekać

  5. Nie zapomnę nigdy tego,co dzięki Księdzu odkryłam.Ufam,że Jezus Miłosierny pomoże przejść przez „ciemną dolinę” a Matka Najświętsza przytuli i ukoi każdy ból i każde cierpienie.Obiecuję modlitwę.

  6. Ks.Tomaszu, nie znam Ojca, ale oczywiście będę pamiętać w modlitwie o Ojcu i innych cierpiących. Ale, jesli to tylko możliwe, to proszę wrócic do nas…Zagubiona Joanna

  7. :(
    Dziękuję… To słowo tak mało znaczy… Cóż więcej mogę powiedzieć?
    Dziękuję za Światło, za Słowo, za serce… Niech Księdza Pan błogosławi i strzeże!
    Będę się modlić.

  8. Bóg zapłać za każdy wyraz tu napisany. To jest jedyny polski blog który czytałem i jedyny dający tyle refleksji.
    Pamiętam w modlitwie i proszę o modlitwę.
    Szczęść Boże księdzu!

  9. Zyskałam wiele dzięki lekturze Księdza bloga – za co bardzo dziękuję.
    Zapewniam o modlitwie.
    Niech Bóg błogosławi

  10. Cierpliwość zwycięża

    Nie trwóż się, nie drżyj
    Wśród życia dróg –
    Tu wszystko mija,
    Trwa tylko Bóg!
    Cierpliwość przetrwa
    Dni ziemskich znój.
    Kto Boga posiadł
    Ma szczęścia zdrój:
    Bóg sam wystarcza!…

    Jest to wiersz św. Teresa od Jezusa, prawdziwa perła wśród utworów poetyckich, przechowywała ona zawsze w swoim brewiarzu.

    Z modlitewną pamięcią
    świecka siostra karmelitanka /od dwóch miesięcy/

  11. Serdeczne Bóg zapłać i proszę o szybki powrót Księżę
    jest Ksiądz na mojej stałej liscie omadlanych osób

    „Obyś skutecznie mi błogosławił i rozszerzył granice moje, a ręka Twoja była ze mną, i obyś zachował mnie od złego, a utrapienie moje się skończy!”. I sprawił Bóg to, o co on prosił. (1 Krn 4, 9–10).

  12. Od niedawna od czasu do czasu tu zaglądałam. Nie zdążyłam jeszcze przeczytać wszystkich rozważań. Proszę ich nie usuwać, dają wiele do zastanowienia. Dziękuję. Będę się za Księdza modliła. Aleksandra

  13. Bardzo, bardzo smutne to pożegnanie… i bardzo dla mnie tajemnicze…
    Było tu baaardzo dużo dobrego, dziękuję.
    Wiele rzeczy przekazywałam dalej.
    Z błogosławieństwem i modlitwą.

  14. Szczęść Boże!
    Dziękuję Księdzu za to, co dane mi było przeczytać i usłyszeć w tym blogu. Obiecuje pamiętać o Księdza prośbie, a jednocześnie – jako osoba bo pewnych przejściach (i w trakcie kolejnych) – zapewniam z doświadczenia, że naprawdę nie dzieje się nic, czego nie chciałby Pan Bóg (żeby w swoim czasie wyprowadzić z tego Większe Dobro) oraz że miłującym Pana wszystko służy ku dobremu (por Rz 8, 28).
    Z Panem Bogiem!

  15. Zabolało mnie serce, gdy przeczytałam to pożegnanie. Zaglądam tu często, choć nieregularnie. Czerpałam z tego bloga wiele mądrości. Otwierało się serce, dusza doznawała umocnienia. Piękno i Prawda nie tylko w słowach, ale i obrazach. Będzie mi brakowało obecności i refleksji Księdza. Pozostanie modlitwa … tylko i AŻ ! Dziękuję za wszystko.
    Z Panem Bogiem.

  16. Nie wiem o co chodzi, ale wiem ze ksiadz jest jednym z najlepszych kaplanow jakich znam. Od kilku miesiecy nie jestem juz parafianinem z z Warszawy gdyz przeprowadzilem sie i nie bardzo rozumiem dlaczego to pozegnanie. Jakby nie bylo bede sie za ksiedza modlil.

  17. Chyba żaden z tych, kto był (i nadal jest) stałym czytelnikiem bloga Księdza, nie rozumie tak nagłego i niespodziewanego pożegnania. I wielu wierzy, że jeszcze Ksiądz wróci i będzie publikowac swoje piękne i prawdziwe rozważania. I może będą jeszcze piękniejsze niż wcześniej. Wielu czeka na nie. Ja też czekam.

  18. Modlitwa jest wołaniem, i ja też będę wołać do Boga o wszelkie łaski dla księdza i błogosławieństwo. Niech ksiądz pamięta, że ksiądz nigdy ale to NIGDY nie jest sam. Zawsze jest z księdzem Ten najwspanialszy, Ten co najmocniej kocha i nigdy nie zostawia …. :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>