Proście, szukajcie, kołaczcie

2 uwagi do wpisu “Proście, szukajcie, kołaczcie”

  1. Można prosić o rzeczy jak najbardziej dobre, potrzebne do życia (nie tylko w sensie materialnym), prosić można w zgodzie z zasadą „ale Twoja wola niech się dzieje”, a i tak nic. U mnie tak było przez prawie 3 lata. W obliczu pełni owoców swojego życia bez Boga – zawierzyłem mu się i już nie walczyłem. 3 lata obumierałem towarzysko, zawodowo, emocjonalnie, nawet jako rodzic. Nic nie zostało. Wszystko się rozleciało, wszystko przykrył kurz. I dopiero wtedy przyszedł Pan i pokazał mi, że nawet z takiego grobu wydobywa i że to wszystko musiało przejść, abym miał życie, a On nawet w tym upadku był ze mną. Teraz widzę, że relacja ta musi być zbudowana na prawdzie (bo jak inaczej budować relację z Prawdą?), a to wyklucza wszelkiej maści korzyści i handel z Bogiem. Łaski nadejdą – na mnie Pan wylał je tak obficie, że codziennie kiedy otwieram oczy jest mi po prostu wstyd, że tak bardzo nie umiem dziękować za nie. Ale łaski nie mogą być celem.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>