Postmodernizm i ekumenizm

4 uwagi do wpisu “Postmodernizm i ekumenizm”

  1. Ładny tekst, lecz wiarygodność prawie całą odbiera mu nie podpisanie się autora z imienia i nazwiska. To całkiem niechrześcijańskie, niestety.

    1. Gdyby ten Ksiadz podpisał się z imienia i nazwiska, jutro byłby w najgorszej parafii w diecezji , w której nie ma ani koscielnego, ani ministrantów, ani wiernych, poza trzema starszymi paniami. Są natomiast do opłacenia podatki, ZUS, skarbówka, no i czsem trzeba coś jeść i mieć za co.

  2. Bardzo ciekawy tekst. Mam w związku z tym tematem pytanie:
    jak w praktyce przeciętny katolik powinien postępować w stosunku do ludzi innych wyznań?
    W Liście do Koryntian jest napisane:
    „Nie wprzęgajcie się z niewierzącymi w jedno jarzmo. Cóż bowiem na wspólnego sprawiedliwość z niesprawiedliwością? Albo cóż ma wspólnego światło z ciemnością? 15 Albo jakaż jest wspólnota Chrystusa z Beliarem lub wierzącego z niewiernym? 16 Co wreszcie łączy świątynię Boga z bożkami? Bo my jesteśmy świątynią Boga żywego – według tego, co mówi Bóg:
    Zamieszkam z nimi i będę chodził wśród nich,
    i będę ich Bogiem, a oni będą moim ludem.
    17 Przeto wyjdźcie spośród nich
    i odłączcie się od nich, mówi Pan,
    i nie tykajcie tego, co nieczyste,
    a Ja was przyjmę
    18 i będę wam Ojcem,
    a wy będziecie moimi synami i córkami –
    mówi Pan wszechmogący.”

    Czy to oznacza, że należy stronić od nich? Czy wystarczy powiedzieć, że błądzą i powiedzieć na czym błąd polega?
    Nie tylko ja mam problem z właściwym zrozumieniem tej kwestii. Będę wdzięczna za wyjaśnienie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>