Zapisz jako PDF Wydrukuj

Noc Niko­dema

Posted by: xTom in Ewangelia Add comments

Klik­nij by powiększyć

Przy­szedł w nocy. Bał się pew­nie upo­ko­rze­nia, gdyby Nauczy­ciel nie oka­zał się tym, któ­rego szuka. Podej­muje środki ostroż­no­ści. On, fary­ze­usz, nauczy­ciel ludu. Niko­dem „wie“. Wiemy, że jesteś pro­ro­kiem, mówi. Skla­sy­fi­ko­wał już Jezusa, zamknął Go w szu­fla­dzie tzw „wie­dzy“. A trzeba powtór­nie się naro­dzić, tzn. zmie­nić myśle­nie, bo to ozna­cza meta­noja. Wyjdź ze swo­jej pozor­nej wie­dzy o Bogu i czło­wieku. Wezwa­nie do Niko­de­mów wszyst­kich cza­sów. On przy­cho­dzi do Jezusa jako wie­rzący, ale nie wta­jem­ni­czony. Przy­cho­dzi w nocy i pozwala roz­świe­tlić swoje serce. Potem pochowa ciało Mistrza z Józe­fem i bez stra­chu będzie patrzył na obli­cze Zmar­twych­wsta­łego, w peł­nym świe­tle, w ósmym dniu, który już nie zna zachodu.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...

Leave a Reply