Chrystus umierał poza murami Jeruzalem…Mt 5, 1-12a

Nie lubimy odrzucenia, to normalne, ale właśnie przez tajemnice odrzucenia zostaliśmy zbawieni, przez to że Chrystus umierał poza murami Jeruzalem. I jeśli dziś świat nas akceptuje to coś z naszym chrześcijaństwem może być nie tak. Bo oznacza to, że żyjemy już wg. reguł tego świata. Jeśli np. widzimy szczęśliwą wielodzietną rodzinę, a jednocześnie myślimy że rodzice są tak totalnie nie odpowiedzialni żeby mieć tyle dzieci, to już myślimy jak ten świat. Może nasza … Czytaj dalej Chrystus umierał poza murami Jeruzalem…Mt 5, 1-12a

Droga krzyżowa poetów

Stacja I Jezus przed sądem Piłata NATCHNIENIE BOLESNE Wśród złych moich uczynków, jak wśród traw ospałych, Płynie Twój strumień, Panie Porusza moje ziemie, otwiera moje skały, Twarde, znieruchomiałe. Pozwól za tym strumieniem i miodu, i mleka Ludziom wejść na nie. O człowieka, o miłość człowieka Modlę się, Panie. Jerzy Liebert K. Któryś za nas…

Tłocznia miłości

„Dziwna, wstrząsająca godzina. Tu, w głębokim cieniu, noc musiała być zimna; po tamtej stronie Cedronu strzelały w górę mury świątyni, niebieskie od księżyca, zdobne w kolumny krużganków. Huk potoku zlewał się w jedną całość z ciszą przerywaną jedynie miarowym nawoływaniem rzymskiej straży na wieżach fortu Antonia. Tu, o czterdzieści kroków od swych przyjaciół, Jezus jest bardziej samotny niż na górze kuszenia; tu bowiem w chwili, gdy przeznaczenie chwyta … Czytaj dalej Tłocznia miłości

Bo byłem głodny…

„Byłem głodny, a wy stworzyliście organizację mającą cele humanitarne i prowadziliście długie dyskusje o moim głodzie. – Dziękuję wam za to… Byłem w więzieniu, a wy z całą powagą zastanawialiście się nad moralnymi konsekwencjami mojej nagości. Byłem chory, a wy padaliście na kolana, aby podziękować Panu za to, że dał wam  zdrowie. Nie miałem dachu nad głową, a wy wychwalaliście miłość Pana. Wydajecie się być tak pobożni…  tak rozmodleni… tak blisko Boga! Ale … Czytaj dalej Bo byłem głodny…

W nachyleniu nad Betlejem

„A ty Betlejem Efrata najlichsze jesteś z plemion judzkich, z ciebie wyjdzie ten, który będzie panował…” Betlejem to nie tylko miasteczko, to także przestrzeń w duszy człowieka, sfera przyjścia Nieogarnionego; Boga rzeczy niemożliwych. Betlejem to dom chleba, przestrzeń ciepła i bezpieczeństwa, miejsce gdzie jest się zawsze oczekiwanym, miejsce gdzie każdy może odnaleźć pokój. Betlejem to także Pascha, bo On jest chlebem a „kto ten chleb spożywa … Czytaj dalej W nachyleniu nad Betlejem