Imię Boga

Dzisiejsza Ewangelia opowiada o dwóch ludziach. O bogaczu i Łazarzu. Warto zwrócić uwagę, że z jakiegoś powodu bogacz nie ma imienia. To nie przypadek. Z drugiej strony nasze kazania katechizmowe zawiodły nas dziś do drugiego przykazania „nie będziesz brał imienia Pana Boga twego nadaremno”. I są tu ważne dwie rzeczy. Po pierwsze kwestia imienia Boga. Pamiętamy, że Bóg przedstawił się Mojżeszowi, wymieniając imię „JESTEM, KTÓRY JESTEM”. Więc Bóg … Czytaj dalej Imię Boga

Strach przed odpowiedzią

Gdy wszyscy pełni byli podziwu dla wszystkich czynów Jezusa, On powiedział do swoich uczniów: „Weźcie wy sobie dobrze do serca te właśnie słowa: Syn Człowieczy będzie wydany w ręce ludzi”. Lecz oni nie rozumieli tego powiedzenia; było ono zakryte przed nimi, tak że go nie pojęli, a bali się zapytać Go o nie. Są takie pytanie, których Bogu nie zadajemy. Nie dlatego, że są specjalnie trudne. Takie zadajemy Bogu z chęcią. … Czytaj dalej Strach przed odpowiedzią

I chciał Go zobaczyć

Tetrarcha Herod usłyszał o wszystkich cudach zdziałanych przez Jezusa i był zaniepokojony. Niektórzy bowiem mówili, że Jan powstał z martwych; inni, że Eliasz się zjawił; jeszcze inni, że któryś z dawnych proroków zmartwychwstał. Lecz Herod mówił: „Ja kazałem ściąć Jana. Któż więc jest Ten, o którym takie rzeczy słyszę?” I chciał Go zobaczyć. Żyjąc, oddychamy wiele razy w ciągu dnia. Wykonując pewne czynności nawet nie myślimy o tym, że wykonujemy wdech … Czytaj dalej I chciał Go zobaczyć

Pierwsze jest pierwsze

3000 lat temu, na górze Synaj Mojżesz był świadkiem jak Bóg rył na tablicach z kamienia Dekalog. Dziś w kolejnym kazaniu katechizmowym pochylamy się nad pierwszym przykazaniem „nie będziesz miał bogów cudzych przede Mną”. Tak to Bóg mądrze uczynił, że pierwsze przykazanie jest… pierwsze. Bez  niego pozostałe nie mogłyby istnieć. Z doświadczenia konfesjonału wynika, że prześlizgujemy się nad tym przykazaniem, wszak nie przeszliśmy na inną wiarę, nie jesteśmy także … Czytaj dalej Pierwsze jest pierwsze

Naturalne prawo moralne

W ramach kazań katechizmowych w naszej parafii, dziś wstęp do części „moralnej” katechizmu, czyli o naturalnym prawie moralnym. Wyobraźmy sobie ognisko płonące w ciemności. Wokół tego ogniska w różnej odległości stoją lustra. Przykład może głupi, ale dobrze ilustruje czym jest naturalne prawo moralne. Dlaczego? Otóż lustra, choć w różnej odległości odbijają w sobie blask ogniska. Ludzie, choć w różnej odległości od Boga, odbijają w sobie to, co … Czytaj dalej Naturalne prawo moralne