Pro­sta historia

Posted by: xTom in Ewangelia No Comments »


Przy­cho­dzi anioł. Lęk, zasko­cze­nie. Dobra nowina idąca pod prąd ludz­kiego umy­słu. Bóg wcho­dzący w dia­log z czło­wie­kiem. Tak przy­cho­dzi Miłość, która rozu­mie, która słu­cha pytań, która nie prze­py­cha dobrej nowiny na siłę, ale wsłu­chuje się w lęki i pyta­nia. Tak Bóg nawie­dza każ­dego z nas. Będą pyta­nia, nie­zro­zu­mie­nie, ale miłość jest cier­pliwa. Anioł dys­kret­nie wycze­kuje… Maryja roz­waża Słowo a On jest deli­katny, czeka. Jakby robił miej­sce na Jej decy­zje. Boża miłość zawi­sła na ludz­kiej wol­no­ści, tak Bóg wcho­dzi w ludz­kie życie, zawsze pyta „Czy chcesz?“ Wtedy anioł znika i poja­wia się codzien­ność. Mistyka codzien­no­ści, bo miłość Boga doj­rzewa w ukry­ciu. Tu uka­zuje się naj­pięk­niej­sza cecha miło­ści wier­ność. Wier­ność mał­żon­ków, kapła­nów. Wier­ność w codzien­no­ści pro­sta i trudna zara­zem jak goto­wa­nie obiadu Józefa w domu gdzie naj­święt­szy sakra­ment jest mię­dzy garn­kami. I tak następne 30 lat pod jed­nym dachem z tym, któ­rego nie miesz­czą nie­biosa. Małe rze­czy z wielką miło­ścią. Wtedy naj­pięk­niej­sza tajem­nica jest wciąż przed nami. A rze­czy­wi­stość nie sza­rzeje. Być wier­nymi temu „tak“ w codzien­no­ści. Pro­sta historia…